Bogdan Sawicki był dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. Od kilku miesięcy zmagał się z nowotworem. Zaledwie dwa dni temu miał swoje 51. urodziny.
Informacja o śmierci dziennikarza pojawiła się już we wtorek po południu. Na profilu Programu 1 Polskiego Radia na Facebooku pożegnali go przyjaciele, koleżanki i koledzy z Radiowej Jedynki. Od kilku godzin pojawia się coraz więcej wpisów, upamiętniających Bogdana Sawickiego. Jedną z żegnających go osób jest Beata Tadla:
Chłopaku! Miałeś wyzdrowieć! Czekała kawa, obiecałeś! Odszedł dobry, ciepły człowiek... Bardzo, bardzo smutno. Cholerne raczysko! Nie wierzę! - napisała w swoim wpisie na Facebooku i Instagramie.
Dziennikarza żegnają również muzycy z zespołu Pectus:
Bogdana Sawickiego pożegnał też w osobisty sposób Roman Czejarek. Do pożegnań dołączyli Anna Popek, Robert Sowa i setki innych.
Bogdan Sawicki był dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. Ukończył Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, a w zawodzie zaczął pracować pod koniec lat 90. Początkowo związany był z radiem. Zaczynał od rozgłośni w Białymstoku, potem współpracował z Radiem Bis. W Radiowej Jedynce prowadził bardzo popularne "Lato z Radiem" oraz program "Cztery pory roku".
Bogdan Sawicki był też dziennikarzem telewizyjnym. Prowadził m.in. "Telewizyjny Kurier Warszawski" i "Agrobiznes". Bogdan Sawicki zmarł po długiej walce z chorobą nowotworową.
MAW
Danilczuk porwał do tańca prawdziwą piękność. Co o niej wiemy? "Mamy niesamowitą energię"
Żukowska skomentowała licytację Wieniawy dla WOŚP. Ma jedno "ale"
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Kolejna afera z Jennifer Lopez. Internauci grzmią w komentarzach. "To było niemiłe"
Pokazali na wizji zdjęcia Pisarek z 2016 roku. Jej mąż od razu wypalił z komentarzem
Marcin Gortat powitał na świecie dziecko. Zdradził płeć i oryginalne imię
Nietypowy tort i luksus dookoła. Tak Tuchlińska świętowała 79. urodziny Wojciechowskiego
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
Krzysztof Stanowski był w klubie go-go. Wyjaśnił nam, co tam robił