Przeprowadzona sekcja zwłok Chestera Benningtona wykazała, że artysta w momencie popełnienia samobójstwa miał we krwi alkohol oraz ecstasy. W miejscu, gdzie znaleziono jego ciało, leżała recepta i niedopite butelki alkoholu.
Jak zeznała jego żona, nie pił on na pół roku przed śmiercią. Od ponad roku miał też nie zażywać antydepresantów, które przepisali mu lekarze. Wokalista Linkin Park nie zostawił listu pożegnalnego, tylko własnoręcznie napisaną "biografię".
Raport potwierdził to, co spekulowano od lipca. Mówiło się, że Bennington powiesił się będąc pod wpływem środków zaburzających świadomość.
Chester Bennington powiesił się w lipcu na drzwiach od sypialni w swoim domu w Palo Verdes Estates. Wokalista Linkin Park miał 41 lat. Od lat zmagał się z depresją i uzależnieniami. Zostawił sześcioro dzieci i żonę, która do tej pory nie może pogodzić się ze śmiercią męża.
AW
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Finał "The Voice Senior". Wiemy, kto wygrał
Ostra reakcja Marcinkiewicza na komentarz o alimentach. Nie hamował się
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Ekspert o Nawrockiej podczas wywiadu. "Potraktowała jak niedoświadczoną dziennikarkę". Zdradziło ją też pstrykanie
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Anita ze "ŚOPW" zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz wróciła z nowymi wieściami na temat Adriana