Przeprowadzona sekcja zwłok Chestera Benningtona wykazała, że artysta w momencie popełnienia samobójstwa miał we krwi alkohol oraz ecstasy. W miejscu, gdzie znaleziono jego ciało, leżała recepta i niedopite butelki alkoholu.
Jak zeznała jego żona, nie pił on na pół roku przed śmiercią. Od ponad roku miał też nie zażywać antydepresantów, które przepisali mu lekarze. Wokalista Linkin Park nie zostawił listu pożegnalnego, tylko własnoręcznie napisaną "biografię".
Raport potwierdził to, co spekulowano od lipca. Mówiło się, że Bennington powiesił się będąc pod wpływem środków zaburzających świadomość.
Chester Bennington powiesił się w lipcu na drzwiach od sypialni w swoim domu w Palo Verdes Estates. Wokalista Linkin Park miał 41 lat. Od lat zmagał się z depresją i uzależnieniami. Zostawił sześcioro dzieci i żonę, która do tej pory nie może pogodzić się ze śmiercią męża.
AW
Szapołowska psioczy na NFZ. To usłyszała w szpitalu. "Skandaliczne"
Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Tak wyglądały jego związki sprzed coming outu. "To było okropne, że kłamałem"
Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Ma poważne problemy. "Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi"
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Krupińska pokazała zdjęcia sprzed 23 lat. Pisze o "błędach młodości"
Koniec ery kopert na weselach celebrytów? Ekspertka wskazuje nowy trend
Żegnajcie pasemka i balejaże - to to odświeżenie fryzury podbija teraz salony