Artur Rojek, dyżurny introwertyk kraju, odwiedził Kubę Wojewódzkiego w jego show. Pretekstem były nowe nagrania przygotowywane przez artystę, ale w pewnym momencie showman wyciągnął Rojka na zwierzenia dotyczące jego stosunku do Polski.
Powiedziałeś kiedyś, że "moja ojczyzna jest tam, gdzie moi bliscy. Mógłbym mieszkać w Anglii, Stanach albo w Azji". Nie boisz się takich słów? Dzisiaj patriotyzm musi być ciasny, lekko brunatny, zwarty, w odzieży patriotycznej - drążył Wojewódzki.
Odpowiedź Rojka była przemyślana i raczej nie spodoba się tzw. "prawdziwym Polakom".
Nie boję się, to jest prawda. W życiu, w swojej pracy i w opisie rzeczywistości zajmowałem się bardziej skalą mikro, niż makro - odparł.
Podczas swojej poprzedniej wizyty u Wojewódzkiego Rojek był wycofany, pełny rezerwy, bodaj ani razu przez cały program się nie uśmiechnął. Wojewódzki wyczuł emocje swojego gościa i tym razem zapytał wprost:
Czy dla ciebie wizyta w takim programie to jest męczarnia? Jesteś zamknięty, trudno się z tobą zakolegować, sam mówisz, że jesteś nieśmiały i się izolujesz...
Nie, zajmuję się tym dosyć długo, trochę się wyrobiłem i przyzwyczaiłem, ale za pierwszym razem mocno to przeżyłem - przyznał wprost.
Kto wie, być może następnym razem Rojek na tyle się "wyrobi", że usłyszymy z jego ust jakiś żart.
JZ
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Szokujące maile Sarah Ferguson do Epsteina. Ujawniała szczegóły intymnego życia córki
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
Wendzikowska zapytana o drożyznę w Polsce i samodzielne wychowanie dzieci. Ależ słowa
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Kubicka zrelacjonowała grupowy wyjazd na botoks. Ekspertka mówi o konsekwencjach
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Nominowana Polka zachwyciła na imprezie przed Oscarami. Spójrzcie tylko na jej stylizację