Paulina Młynarska opublikowała we wtorek na swoim Facebooku bardzo emocjonalny wpis opatrzony hashtagami #jateż oraz #metoo. Nawiązują one do ostatniej akcji w mediach społecznościowych. Kobiety na całym świecie publikują posty, opatrzone powyższymi hashtagami, pokazując w ten sposób, że doświadczyły molestowania seksualnego.
Paulina Młynarska wyznała, że wiele razy w życiu padła ofiarą napastowania. Zaczęło się już w szkole od "niewinnych żartów" kolegów, potem doświadczała tego również w pracy i na wakacjach.
I to wiele razy. W szkole było dopadanie, rozbieranie dziewczynek w kiblu, strzelanie z biustonosza na korytarzu - dla dorosłych: "końskie zaloty chłopcy tak mają". Raz w Paryżu, wcześnie rano z nożem przy gardle, raz w biurze wpływowego producenta filmowego. W Dębkach na drodze do plaży - byłam w 6 mies. ciąży. Po ucieczce biegiem myślałam, że poronię. Rok temu na plaży w Azji, w biały dzień. Wczoraj na deptaku. Nie liczę obleśnych aluzji, komentarzy w pracy, wpisów w necie. Widzicie nasi i nie nasi mężczyźni, nam się to zdarza ciągle, regularnie. Tak często, że nawet tego nie rozpamiętujemy. Ale gdzieś w środku zostają ślady na zawsze. Kiedy popatrzycie na liczbę wpisów pod hashtagiem #jateż, może spróbujecie postawić się w naszej, waszych dziewczyn, żon, mam, córek, koleżanek sytuacji. Zmiana na lepsze jest w waszych rękach - napisała na Facebooku.
Do akcji dołączyły również inne polskie gwiazdy, w tym: Ilona Felicjańska, Sasha Strunin oraz Dorota Naruszewicz.
Rozmiar akcji #jateż #metoo przeraża. Nikt się chyba tego nie spodziewał. Tyle postów. Opowieści. Tyle strasznej prawdy (...) - napisała na Facebooku Karolina Korwin Piotrowska.
Post w ramach akcji udostępniła również Małgorzata Halber, cytując wypowiedź swojego kolegi.
Całą akcję zainicjowała amerykańska aktorka Alyssa Milano, która w ten sposób chciała zwrócić uwagę na skalę problemu molestowania kobiet. W niedzielę udostępniła na swoim Twitterze wpis, zachęcając inne panie do wyznawania, czy kiedykolwiek doświadczyły molestowania.
Gdyby wszystkie kobiety, które kiedykolwiek były molestowane, napisały "ja też", moglibyśmy poznać skalę zjawiska.
Internetowa akcja pojawiła się po wybuchu skandalu w Hollywood. "New York Times" przeprowadził śledztwo dziennikarskie, dzięki któremu wyszło na jaw, że jeden z najbardziej wpływowych producentów filmowych i telewizyjnych w Hollywood, Harvey Weinstein przez kilkadziesiąt lat wykorzystywał seksualnie kobiety, z którymi współpracował, a potem płacił im za milczenie.
AG
Aż tylu widzów Książulo stracił przez pizzę. "Nie ma co zamiatać sprawy pod dywan"
Zrobiła sobie zęby w Turcji. Szok, co się stało w samolocie. "Właśnie mi odpadły"
Szósty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
Tomasz Ciachorowski kupił stumetrowe mieszkanie na Sycylii w cenie kawalerki w Warszawie. Przed tym ostrzega
Hugh Jackman apeluje do fanów po diagnozie raka. Chodzi o jeden nawyk
Patrycja Markowska o niecodziennej sytuacji. Chodziło o ojca. "Zastanawiałam się, czy mnie to zabolało"
Widzowie "Tańca z gwiazdami" grzmią, że tancerze są sławniejsi od gwiazd. Zapominają o jednej kwestii
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Rzuca tymi kamieniami, jakby..."