Anna Wyszkoni podczas niedzielnego występu w Opolu została uhonorowana nagrodą specjalną od TVP1. Odbierając ją, nie kryła wzruszenia i korzystając z okazji, wygłosiła niepokojące oświadczenie.
(...) Kochani, nie wiem, czy da się oszukać los. Myślę, że wszystko jest tam już zapisane. Dlatego bardzo was proszę, żebyście trzymali kciuki w tym tygodniu za mnie i za moje szczęśliwe kart - prosiła o wsparcie.
Piosenkarka nie zdradziła jednak, o co konkretnie chodzi.
Dopiero jej mąż, Maciej Durczak, w rozmowie z portalem Gwiazdy.wp.pl tłumaczy dwuznaczną wypowiedź artystki i przy okazji wszystkich uspokaja.
Dziękuję za troskę i za życzenia. Rzeczywiście zabrzmiało to w Opolu trochę dramatycznie, ale nic złego się nie dzieje. Ania ma w tym tygodniu badania kontrolne po roku od operacji i jej wypowiedź była związana właśnie z tym.
Przyznał również, że Wyszkoni od początku tego tygodnia przebywa w szpitalu.
Od poniedziałku przebywa w szpitalu, ale nie ma powodów do obaw, chcemy uspokoić fanów i wszystkich zainteresowanych.
W ubiegłym roku Anna Wyszkoni wyjawiła, że zachorowała na złośliwy nowotwór tarczycy. Piosenkarce życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że wszystkie badania pójdą pomyślnie!
AG
Trump twierdzi, że włoska premierka "błagała go" o zdjęcie. Dziennikarz TVN: Zaskakująca afera
Lewandowski zaszalał z nowym zakupem. Cena jachtu może przyprawić o zawrót głowy
Nawrocki odebrał Order Orła Białego Zełenskiemu. "Widać frajdę z podjętej decyzji"
Ma 82 lata i może namieszać w nowym sezonie "Tańca z gwiazdami"? Padło kolejne nazwisko
Tragiczna śmierć aktora i jego żony. Zginęli w swoim domu
Aneta Zając o przyszłości Roberta i Michała. "Nie za bardzo jestem za tym pomysłem"
Ekspertka doceniła kolorystykę stylizacji Nawrockiej, ale kreacja jej nie zachwyciła. "Stylizacja na komunię"
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Hołownia w zaskakujących słowach o Nawrockim. "Wtedy mi pomagał"