Chester Bennington w lipcu popełnił samobójstwo. Przyczyną była silna depresja, z którą zmagał się od wielu lat. Z odejściem muzyka do tej pory nie może pogodzić się jego żona, Talinda. Ostatnio wrzuciła na Twittera filmik, który nagrała 36 godzin przed śmiercią męża.
To będzie najbardziej osobisty tweet, jaki kiedykolwiek opublikowałam. Chcę pokazać, że depresja nie ma jednej twarzy ani humoru - napisała.
To niezwykle osobiste nagranie. Widać na nim jej rodzinę, która próbuje słodyczy o różnych smakach. Piosenkarz w ogóle nie zachowuje się, jakby cierpiał. Jest radosny, śmieje się.
Oto jak wyglądała depresja 36 godzin przed jego śmiercią. Kochał nas tak bardzo i my go kochaliśmy - podpisała.
Poprzez ten filmik żona lidera zespołu chce uświadomić innych, że depresja nie zawsze objawia się u wszystkich w jednakowy sposób. Przestrzega, że nie każdy chory zachowuje się tak samo i żeby nigdy nie ignorować, jeśli coś nas zaniepokoi w zachowaniu naszych bliskich.
AW
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Katarzyna Cichopek gorzko o latach cierpienia w milczeniu. "Jestem ofiarą"
Afera wokół zwiastuna "Shreka 5". Zamachowski zabrał głos. "Nie wyobrażam sobie..."
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Grzegorz Małecki włożył kij w mrowisko w sprawie dopłat dla artystów. "Być może podpadnę"
Zapytaliśmy Danutę Martyniuk o nieobecność na roczku wnuka. Jej reakcja zdumiewa
Ostaszewska zagrała koronką. Krupińska i Maffashion weszły całe na czarno
Doda marzyła o karierze modelki, ale szybko sprowadzono ją na ziemię. "Byłam zażenowana"