Książę Harry przez lata unikał mówienia o swojej matce. Dopiero w jednym z ostatnich wywiadów wyznał, że śmierć księżnej Diany pozostawiła w jego życiu pustkę, którą wciąż stara się wypełniać. Teraz Harry zdobył się na jeszcze bardziej osobiste wyznanie w wywiadzie dla "The Telegraph". W rozmowie z dziennikarką Bryony Gordon przyznał, że przez lata tłumił w sobie emocje. Choć wmawiał sobie, że radzi sobie świetnie, tak naprawdę ignorował problem.
Większość swojego życia spędziłem na wmawianiu sobie, że mam się dobrze. Utrata mamy w wieku 12 lat i tłumienie emocji przez ostatnich 20 lat odcisnęło piętno nie tylko na moim prywatnym życiu, ale też zawodowym. Moim sposobem na radzenie sobie z problemem było chowanie głowy w piasek. Starałem się nawet nie myśleć o mamie, bo w czym miałoby mi to pomóc?
Najgorsze miało jednak dopiero nadejść. Jako dwudziestokilkulatek Harry przeżył dwa lata, które wspomina jako okres "totalnego chaosu" zakończony wizytą u terapeuty. Ważną rolę odegrał wtedy książę William, który był dla brata "ogromnym wsparciem".
Dziś czuję się dobrze. (...) W końcu mogę brać serio moją pracę i moje prywatne życie. Umiem się angażować, a to niezwykle ważne.
WJ
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."