Książę Harry przez lata unikał mówienia o swojej matce. Dopiero w jednym z ostatnich wywiadów wyznał, że śmierć księżnej Diany pozostawiła w jego życiu pustkę, którą wciąż stara się wypełniać. Teraz Harry zdobył się na jeszcze bardziej osobiste wyznanie w wywiadzie dla "The Telegraph". W rozmowie z dziennikarką Bryony Gordon przyznał, że przez lata tłumił w sobie emocje. Choć wmawiał sobie, że radzi sobie świetnie, tak naprawdę ignorował problem.
Większość swojego życia spędziłem na wmawianiu sobie, że mam się dobrze. Utrata mamy w wieku 12 lat i tłumienie emocji przez ostatnich 20 lat odcisnęło piętno nie tylko na moim prywatnym życiu, ale też zawodowym. Moim sposobem na radzenie sobie z problemem było chowanie głowy w piasek. Starałem się nawet nie myśleć o mamie, bo w czym miałoby mi to pomóc?
Najgorsze miało jednak dopiero nadejść. Jako dwudziestokilkulatek Harry przeżył dwa lata, które wspomina jako okres "totalnego chaosu" zakończony wizytą u terapeuty. Ważną rolę odegrał wtedy książę William, który był dla brata "ogromnym wsparciem".
Dziś czuję się dobrze. (...) W końcu mogę brać serio moją pracę i moje prywatne życie. Umiem się angażować, a to niezwykle ważne.
WJ
Ed Sheeran nie chciał śpiewać z ukraińskim żołnierzem? Aż trudno uwierzyć, co powiedział
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Miała dusić 12-letniego syna. Wstrząsające oskarżenia byłego męża Halle Berry
Nie żyje ojciec dziecka Gypsy Rose Blanchard. Miał 33 lata
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"