Książę Harry przez lata unikał mówienia o swojej matce. Dopiero w jednym z ostatnich wywiadów wyznał, że śmierć księżnej Diany pozostawiła w jego życiu pustkę, którą wciąż stara się wypełniać. Teraz Harry zdobył się na jeszcze bardziej osobiste wyznanie w wywiadzie dla "The Telegraph". W rozmowie z dziennikarką Bryony Gordon przyznał, że przez lata tłumił w sobie emocje. Choć wmawiał sobie, że radzi sobie świetnie, tak naprawdę ignorował problem.
Większość swojego życia spędziłem na wmawianiu sobie, że mam się dobrze. Utrata mamy w wieku 12 lat i tłumienie emocji przez ostatnich 20 lat odcisnęło piętno nie tylko na moim prywatnym życiu, ale też zawodowym. Moim sposobem na radzenie sobie z problemem było chowanie głowy w piasek. Starałem się nawet nie myśleć o mamie, bo w czym miałoby mi to pomóc?
Najgorsze miało jednak dopiero nadejść. Jako dwudziestokilkulatek Harry przeżył dwa lata, które wspomina jako okres "totalnego chaosu" zakończony wizytą u terapeuty. Ważną rolę odegrał wtedy książę William, który był dla brata "ogromnym wsparciem".
Dziś czuję się dobrze. (...) W końcu mogę brać serio moją pracę i moje prywatne życie. Umiem się angażować, a to niezwykle ważne.
WJ
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Senyszyn zrobiła ranking byłych pierwszych dam. "Specjalnie się nie starały"
Nawrocka zawitała do butiku Przetakiewicz. Projektantka wprost o jej zachowaniu
Preselekcje do Eurowizji w cieniu skandalu. Uczestnicy będą mieli pod górkę
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Książę Lubomirski wprost o Owsiaku. Mówi o "złej prasie"
Były partner Janji Lesar wiruje na parkiecie. Uczy gwiazdę "Przyjaciółek"
Kurzopki poszły na randkę. Po ramenie wzięło ich na wspólne śpiewy