"The Voice of Poland". Mateusz Grędziński zwyciężył, w sieci mocna krytyka. "Ta edycja jest kompletną porażką"

Mateusz Grędziński z drużyny Andrzeja Piasecznego wygrał 7. edycję "The Voice of Poland". Wsparcie widzów TVP 2 nie przekłada się jednak na sympatię internautów. Tak wielu słów krytyki wobec zwycięzcy "The Voice'a" jeszcze nie było.

Skład finałowy 7. edycji "The Voice of Poland" był naprawdę mocny. 3 utalentowane wokalistki z ogromnym głosem i wokalista-showman. Bo tak można określić Mateusza Grędzińskiego, który bardzo dbał o widowiskową oprawę swoich występów. Nie tylko śpiewał, ale też tańczył, starając się dostarczyć widzom przede wszystkim rozrywki, a nie tylko wzruszeń, jak pozostali uczestnicy. Niewątpliwie się wyróżniał, ale czy w sposób, który powinien dać mu wygraną? W końcu mowa o programie, który wyłania "najlepszy głos w Polsce" i choć brzmi to dumnie, to do tej pory się sprawdzało. W poprzednich edycjach triumfowały osoby, które swoim głosem powalały na kolana, a choć Grędzińskiemu talentu również nie można odmówić, to przy pozostałych finalistach wypadał nieco słabiej. 

Wśród komentarzy internautów na Facebooku "The Voice of Poland" dominuje opinia, że 7. edycja show była najsłabszą z dotychczasowych.

Oczywiście gratuluję zwycięzcy, ale bądźmy szczerzy: najlepszym głosem polski to on nie jest - czytamy.
Z całym szacunkiem do tego chłopaka.. Jest młody, całkiem przystojny i sympatyczny. Żadną piosenką mnie nie urzekł, fałszuje, zero zabawy głosem, nie zaskakiwał. Naprawdę były inne osoby, które mogły zająć to miejsce. To jest szukanie najlepszego głosu w Polsce? "The Voice" schodzi ze swojego poziomu, jaki prezentował kiedyś. Jury ogłuchło. Żenada!
Przepraszam, że to napiszę, ale to oszustwo... Jest dobry, ale dziewczyny były dużo lepsze. Ustawiona wygrana i tyle.
To jest najgorszy zwycięzca spośród wszystkich programów typu talent show, które widziałem. Mimo, że to był mój ulubiony program, to ta edycja jest kompletną porażką.

Mimo negatywnych opinii internautów, to właśnie Grędziński dostał najwięcej głosów widzów. Może zamiast krytykować, lepiej zaakceptować fakt, że nie zawsze musi wygrywać ten sam typ uczestnika: wokalista o silnym głosie, który swoimi emocjonalnymi występami doprowadza widownię do łez. Takie opinie również pojawiły się w dyskusji.

Ja się bardzo cieszę :). I nawet jeśli napiszecie, że jak to możliwe, że to nie on powinien, ze ktoś inny był lepszy - to jakim sposobem otrzymał tyle głosów? Nie tylko od jury, ale i od nas. Zaakceptujmy to.
Mateusz ma tak cudowną, naturalną energię, że jak się go słucha i ogląda to mordka sama się szczerzy, a całe ciało zaczyna tańczyć! Jest wspaniały, bardzo cieszę się, że wygrał, jak najbardziej na to zasługiwał!

A jakie jest Wasze zdanie? Przypomnijcie sobie finałowy występ Mateusza:

 

WJ

"The voice of Poland". Pierwszy odcinek na żywo i od razu mistrzowskie otwarcie. "Oryginał nie był tak interesujący"

Więcej o:
Komentarze (312)
"The Voice of Poland". Mateusz Grędziński zwyciężył, w sieci mocna krytyka. "Ta edycja jest kompletną porażką"
Zaloguj się
  • Gość: ceski

    Oceniono 116 razy 84

    Voice of Poland wygrał pan Andrzej Piaseczny. To wytrawny gracz na rynku show biznesu. Doskonale zna gusta polskiej, zwłaszcza młodej telewizyjnej publiczności. Wyeliminował Samie Harba zdecydowanie lepszego od Mateusza, przyznając mu w półfinale z premedytacją, z kamienną twarzą pokerzysty , bez uzasadnienia tylko 30% swoich głosów, a postawił na Jokera, jakim niewątpliwie był w tym programie Mateusz. Sam Piaseczny wypowiedział się, że jest ciekaw jak będzie wyglądała konfrontacja Mateusz kontra divy ( Weronika i Ania). No i Joker wgrał podparty dyskotekowo tanecznymi wykonami. Z wygraną trzeba się pogodzić – takie są reguły programu ale niesmak pozostał.
    A tak przy okazji Panie dyrektorze Marcinie Wolski warto pomyśleć, by w przyszłych edycjach zmienić reguły tak, by w znaczący sposób do decyzji o wygranej przyczyniali się eksperci (trenerzy).

  • Gość: A

    Oceniono 138 razy 84

    No cóż, fakty sa takie, że był najsłabszy w finale, a wygrał dlatego, bo głosowały na niego nastolatki, dla których jest obiegnica nowego idola w stylu Biebera, czy Kwiatkowskiego.
    Na pocieszenie pozostaje fakt, że żaden zwycięzca The Voica nie zrobił kariery w tym kraju. Przebuły się osoby, które nie wygrały- Nykiel, Sarsa, Brzozowski.

  • Gość: Blue

    Oceniono 106 razy 78

    Od momentu, kiedy wyrzucili w bitwach dziewczynę, która znakomicie zaśpiewała na przesłuchaniach w ciemno utwór Adele, wiadomo było, że z tą edycją jest coś nie tak. Wyrzuca się najlepszych, zostawia przeciętniaków. Po co? Na co?... Ale zwycięzca karierę może zrobić - wśród małolatek, które patrzą na wygląd, a nie na talent. Wiele boysbandów opartych było tylko na wyglądzie wokalistów. Nic nowego.

  • Gość: olsztyn12

    Oceniono 93 razy 59

    Nieczysto. Barwa taka sobie. Zero swobody. Poziom karaoke.

  • nemo1946

    Oceniono 165 razy 53

    W półfinale Piasek wyrzucił solistę pochodzenia arabskiego,a w finale nie pozwolono wygrać Romce....Oto cała Polska przerobiona przez ukochaną władzę na Wolskę....

  • kociewiak999

    Oceniono 101 razy 47

    ..to z nakazu telewizji a nie z glosowania widzow wygral Mateusz Gredzinski,obie panie byly lepsze ,to typowe dla TVP ....to byl moj ostatni program ktory ogladalem ,,,

  • Gość: Gosia

    Oceniono 74 razy 46

    Straciłam chęci na następną edycję!!! Weronika była naprawdę świetna.Mogę mieć tylko nadzieję,że KAJA nie da jej zginąć i pomoże w nagraniu singla.

  • Gość: ona

    Oceniono 65 razy 45

    Ten, którego widzowie wybrali najwyraźniej pomylił programy. Rzeczywiście, ta edycja jest porażką albo program powinien zmienić nazwę na "najgorszy głos w Polsce". Z pewnością stracił wielu widzów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX