Diddy od ponad roku przebywa w jednym z nowojorskich więzień. Jest to związane z zasądzoną mu karą za przestępstwa związane z prostytucją. Teraz okazuje się, że życie rapera w więzieniu było zagrożone. Szczegóły ujawnił wieloletni przyjaciel Diddy'ego, Charlucci Finney.
Finney w rozmowie z "Daily Mail" stwierdził, że jeden z więźniów Metropolitan Detention Center w Brooklynie miał wejść do celi Diddy'ego i przyłożyć mu prowizoryczny nóż do gardła. - Obudził się z nożem przy gardle. Nie wiem, czy on go odepchnął, czy przyszli strażnicy, wiem tylko, że tak się stało - powiedział Finney. Przyjaciel rapera dodał też, że nie ma tu mowy o przypadkowym akcie przemocy, a całe zdarzenie miało być ostrzeżeniem dla Diddy'ego. - Gdyby ten facet chciał go skrzywdzić, Sean by ucierpiał. Wystarczyłaby sekunda, żeby poderżnąć mu gardło i go zabić. To był pewnie sposób, żeby powiedzieć: 'Następnym razem nie będziesz miał tyle szczęścia'. Wszystko jest zastraszaniem. Ale z Seanem to nie zadziała. Sean pochodzi z Harlemu - podkreślił Charlucci Finney.
Opisywany przez przyjaciela Diddy'ego incydent ma dowodzić brutalnym warunkom, które panują w więzieniu MDC. O tych w trakcie procesu mówił obrońca rapera, Brian Steel. Prawnik zeznał przed sądem, że Diddy'emu realnie zagrażają inni współwięźniowie. Jeden z osadzonych, uzbrojony w nóż, miał zostać zatrzymany przez strażników tuż przed tym, jak próbował dosięgnąć rapera. Steel stwierdził, że więzień "chciał zdobyć prestiż" przez to, że zraniłby znanego oskarżonego. Zespół prawny rapera apeluje teraz do sędziego Aruna Subramaniana o możliwość przeniesienia Diddy'ego do placówki w New Jersey o niższym rygorze, FCI Fort Dix. W tym więzieniu raper miałby także dostęp do programu leczenia uzależnień, a także możliwość wizyt rodziny. Prawnicy starają się przekonać sędziego, że taka decyzja uchroni Diddy'ego przed niebezpieczeństwem i chaosem, który ma panować w MDC w Brooklynie.
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Miała zabić trójkę dzieci, a wspierają ją kobiety z całego świata. Przypadek Lindsay Clancy
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"