Prześwitująca bluzka, za ciasna spódnica, szminka na zębach - to wszystko NIC w porównaniu do wpadki, jaką zaliczyła ostatnio Ewelina Lisowska. Gorzej chyba być nie mogło!
To chyba najgorszy rodzaj garderobianej wpadki, jaki może się przytrafić kobiecie. Niestety, tak to jednak bywa, gdy traktuje się legginsy jak spodnie. Ewelina Lisowska najwyraźniej o tym zapomniała. Efekt oczywiście taki sam, jak zawsze w podobnych przypadkach - "cammel toe", czyli materiał wpijający się w miejsca intymne. A wystarczyło założyć dłuższą bluzkę...
Lisowska pojawiła się w nietrafionej stylizacji odpowiedzialnej za wstydliwą wpadkę na wtorkowym koncercie Ellie Goulding w warszawskim klubie Palladium. Na imprezę przyszła ze swoim ukochanym, ale nawet obecność jej drugiej połówki nie była w stanie odwrócić niczyjej uwagi od żenującej wpadki.
aga
Nagły obrót sprawy. Dziennikarze TVN Turbo znów staną przed sądem. Znamy szczegóły
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Kto bogatemu zabroni? Andrzej Duda zaszalał i sprawił sobie drogie i sportowe auto. "Dowód na elitarny styl życia"
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Monika Brodka zwykle nie publikuje takich kadrów. Pokazała dziecko i partnera
Nazywali go "polskim Schwarzeneggerem". Zmarł dwa miesiące po druzgocącej diagnozie
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Roksana Węgiel tłumaczy się z afery z księdzem. Wspomniała o cenniku
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali