Prześwitująca bluzka, za ciasna spódnica, szminka na zębach - to wszystko NIC w porównaniu do wpadki, jaką zaliczyła ostatnio Ewelina Lisowska. Gorzej chyba być nie mogło!
To chyba najgorszy rodzaj garderobianej wpadki, jaki może się przytrafić kobiecie. Niestety, tak to jednak bywa, gdy traktuje się legginsy jak spodnie. Ewelina Lisowska najwyraźniej o tym zapomniała. Efekt oczywiście taki sam, jak zawsze w podobnych przypadkach - "cammel toe", czyli materiał wpijający się w miejsca intymne. A wystarczyło założyć dłuższą bluzkę...
Lisowska pojawiła się w nietrafionej stylizacji odpowiedzialnej za wstydliwą wpadkę na wtorkowym koncercie Ellie Goulding w warszawskim klubie Palladium. Na imprezę przyszła ze swoim ukochanym, ale nawet obecność jej drugiej połówki nie była w stanie odwrócić niczyjej uwagi od żenującej wpadki.
aga
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Tak Damięcka podsumowała rocznicę katastrofy smoleńskiej. "Trafne do bólu"
Ofiary Epsteina uderzyły w Melanię Trump. Jej oświadczenie rozpętało burzę
Bosacka gorzko o tym, co ją spotkało. "Z dnia na dzień dostałam od losu mocno w pysk". Dalej jeszcze mocniej
Sędzia Anna Maria Wesołowska ostro o Nawrockim. Wtem wspomniała o Biblii... dla policji
Kwaśniewska pokazała kadry z rodzinnego wyjazdu. Wszyscy patrzą na jej mamę. "Pierwsza dama była tylko jedna"
Książulo zmaga się z uciążliwą chorobą. "Jest tragedia. Pół gęby mnie boli"
Zapytaliśmy Dodę o kolejny rozwód Wiśniewskiego. "Byłoby idiotyzmem..."