Jennifer Lawrence stała się bohaterką wręczenia nagród Gildii Aktorów. I wcale nie dlatego, że została uznana za najlepszą aktorkę 2012 roku (za rolę w filmie "Poradnik pozytywnego myślenia"). Odbierając nagrodę zaliczyła bowiem najbardziej spektakularną wpadkę wieczoru. Gdy wchodziła na scenę, urwała jej się jedna z warstw sukni. Kreacja od Diora okazał się niezbyt wytrzymała:
Śliczna aktorka nic sobie jednak nie zrobiła z tej wpadki i dumnie wkroczyła na scenę, by odebrać nagrodę. W swoim przemówieniu podziękowała... MTV! Dlaczego? Bo jej pierwszą rolą był występ w reklamie programu tej stacji - "Moje supersłodkie urodziny". Właśnie dzięki temu uzyskała kartę aktorską i stała się członkiem Gildii Aktorów.
Alfa
Pierwszy występ w "Mam talent" i już takie słowa. "To było coś okropnego". Dalej jeszcze mocniej
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Fryzjer komentuje siwe włosy Niemen. Ależ słowa
Spódnica w stylu Małgorzaty Kożuchowskiej to ideał na komunię. Znajdziesz takie w HM i P&C
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Musiała uciekać przed kierowcą Ubera. "To było przerażające"
Kwaśniewska pokazała kadry z rodzinnego wyjazdu. Wszyscy patrzą na jej mamę. "Pierwsza dama była tylko jedna"
Tajner mówi o powodach rozwodu z Wiśniewskim. "Miał duże kłopoty"
Piotr Kupicha zapytany o rozwód Michała Wiśniewskiego. Zwrócił uwagę na pewną kwestię