Chodzić do pracy z przyjemnością - to chyba marzenie każdego, kto nie trafił szóstki w Totolotka i musi zarabiać na chleb. Zazdrościmy Robertowi Puchalskiemu z Top Canal. Widać, że praca dziennikarza sprawia mu mnóstwo satysfakcji.
Trudno powiedzieć, kto bawił w czasie wywiadu lepiej - przepytywany Krzysztof Krawczyk czy dziennikarz, który powinien dostać co najmniej nagrodę Pulitzera! Mamy nadzieję, że robił sobie po prostu jaja, a jego drżący głos i przejęzyczenia to zamierzone efekty specjalne :) Chociaż... oceńcie sami. Tak na marginesie: mina Krawczyka, kiedy dziennikarz przekręca nazwę zespołu, mianując go "TURBADORAMI" - bezcenna!
Cały wywiad:
Olinek
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Chajzer o konflikcie z rodziną 20-letniej Bianki. Powiedział, jak jest naprawdę
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Natalia Niemen ujawnia kulisy małżeństwa. "Wywrzeszczał, że mnie nie chce"
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Poruszenie w Cannes. Demi Moore niczym wodna nimfa. Gillian Anderson urzekła prostotą
Ziobro przemówił z Waszyngtonu. Nagle wypalił o śledztwie ws. Sakiewicza