W programie " X-Factor " zrobiło się naprawdę gorąco. W końcu pojawiła się rywalizacja. Niestety, nie chodzi o uczestników, a o jurorów. Kuba Wojewódzki , Maja Sablewska i Czesław Mozil przekrzykiwali się w swoich sądach jak nigdy. Trochę przypominało to klimat bazarku, ale może tu cały sens tego programu.
Po występie Małgorzaty Stankiewicz Kuba Wojewódzki był załamany poziomem wokalnym i skrytykował uczestniczkę. Wyznał, że zaczerpnął rady u samej Eli Zapendowskiej na jej temat i werdykt był taki, że Stankiewicz fałszuje.
Czesław Mozil , który jest opiekunem pani Małgorzaty mocno się wzburzył i powiedział, że nie zna Zapendowskiej i nie dzwoni do ludzi po programie. Potem było jednak ciekawiej:
Ja nie muszę nikogo słuchać.... Ja pierdo*e! W każdym z 9 kawałków znajdzie się fałsz. Ty wychodzisz i nas wzruszać. Ja więcej nie potrzebuje. I powiem jedną rzecz: KuPa, przepraszam Kuba jak dorośnie to kupi twoją płytę.
Mocne. Niby przejęzyczenie, ale istnieje też coś takiego jak podświadomość. Wojewódzki nie znosi krytyki, więc po przyjaźni. Za tydzień rękoczyny?
Mrock
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Pola Wiśniewska zmieni nazwisko po rozwodzie? Jednoznaczna odpowiedź
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Wiemy, kto wygrał "Must be the music". Widzowie zdecydowali
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Tak Kazadi i Szroeder wystroiły się na finał "Must be the music". Co za buciory!