Rogalska i Kammel wcale za sobą nie przepadali? Tomaszewska zdradziła zaskakujące kulisy ich relacji

Marzena Rogalska i Tomasz Kammel tworzyli w "Pytaniu na śniadanie" duet niemal idealny. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości ich relacja była nieco bardziej skomplikowana.
Marzena Rogalska, Tomasz Kammel
Fot. KAPiF.pl

Marzena Rogalska obecnie prowadzi "Pytanie na śniadanie" z Łukaszem Nowickim, ale widzowie z pewnością pamiętają także jej występy u boku Tomasza Kammela. Gdy prezenterka odeszła ze śniadaniówki TVP, ich drogi się rozeszły. Wiele osób ubolewało nad zmianą prowadzących. Kammel i Rogalska uchodzili wśród fanów "PnŚ" za naprawdę zgrany duet. Okazuje się jednak, że poza anteną ich relacje wyglądały nieco inaczej. 

Zobacz wideo Tomaszewska i Krzan wylądowały w TVN. Wiemy, czy jest między nimi rywalizacja

Marzena Rogalska i Tomasz Kammel wcale za sobą nie przepadali? "Niekoniecznie byli za sobą" 

O kulisach znajomości Rogalskiej i Kammela opowiedziała w podcaście "Call me mommy" Małgorzata Tomaszewska, która również miała okazję przez jakiś czas prowadzić śniadaniówkę Telewizji Polskiej. Prezenterka w pewnym momencie zdradziła, że zna pary, które na antenie miały świetną chemię, a w rzeczywistości za sobą nie przepadały. Jedną z takich par mieli tworzyć właśnie Kammel i Rogalska.

- Może nie tyle, co nie znosili, ale z tego, co wiem, Marzenka Rogalska i Tomek Kammel niekoniecznie byli za sobą - zaczęła. Następnie zwróciła uwagę na ich profesjonalne podejście. - Tworzyli świetny duet, więc jeżeli zachowujesz profesjonalizm, no to nie pokazujesz swojej antypatii na antenie. A z kolei są duety, które się bardzo lubią i to też widać na antenie i to przechodzi przez ekran - opowiadała Tomaszewska. 

Marzena Rogalska o Tomaszu Kammelu. "Nie tęsknię. Mam swojego przyjaciela u boku" 

O współpracę z prezenterem została ostatnio zapytana również sama Rogalska. W rozmowie ze "Światem Gwiazd" dziennikarka przyznała, że bardzo dobrze pracuje jej się z Łukaszem Nowickim i wcale nie brakuje jej Tomasza Kammela.

- Nie tęsknię, mam swojego przyjaciela u boku i jest nam bardzo dobrze, więc... To był w ogóle mój pierwszy partner w "Pytaniu na śniadanie", więc jestem bardzo szczęśliwa, rozumiemy się bez słów, uwielbiamy się i wyniki, i to, jak jesteśmy odbierani, mówią same za siebie, także jest nam super - mówiła. A wy jak uważacie? Rogalska lepiej na ekranie wypadała z Kammelem, czy bardziej pasuje do Nowickiego? Dajcie znać w sondzie na końcu artykułu. 

Więcej o: