Odważne kreacje w "Tańcu z gwiazdami". Rusowicz w prześwitach, Natsu z wycięciami

"Taniec z gwiazdami" 8 marca nie mógł obyć się bez kobiecych akcentów. Na otwarciu odcinka pojawiła się Anna Rusowicz w srebrnej sukience i zaśpiewała przebój Alicji Majewskiej "Być kobietą". Nie tylko ona zwróciła na siebie uwagę.
Natsu, Anna Rusowicz
KAPiF

"Taniec z gwiazdami" od lat przesycony jest nie tylko elementami show, ale i wyjątkowymi kreacjami, o których głośno w mediach. Spójrzcie tylko, na jakie śmiałe kreacje postawiły Natsu i Anna Rusowicz, która była gościnią specjalną w niedzielnym odcinku i to już na samym początku. O tych stylizacjach już jest głośno.

Zobacz wideo Pniewska kibicuje Natsu. Co sądzi o jej karierze?

"Taniec z gwiazdami". Rusowicz zrobiła show nie tylko muzyką. Natsu pełna kobiecości

Na starcie odcinka Krzysztof Ibisz zapowiedział, że uczestnicy zatańczą do utworów poświęconym kobietom. Show rozpoczęła Anna Rusowicz. Postawiła na efektowną sukienkę, która idealnie wpisuje się w sceniczny klimat "Tańca z gwiazdami". Artystka wystąpiła w srebrnej, połyskującej sukni z głębokim dekoltem, wykonanej z błyszczącego materiału przypominającego metaliczną siateczkę. Kreacja podkreśla sylwetkę i pięknie odbija światła reflektorów. Całość dopełniają luźno ułożone fale oraz wyrazisty makijaż oczu, który nadaje stylizacji elegancji i scenicznego charakteru.

Natsu z kolei wystąpi tego wieczoru w srebrnej sukience z wycięciami, która wyeksponuje brzuch. Gwiazda przyozdobiła całość srebrnymi rękawiczkami, co podbiło efektowność całej kreacji. W pierwszym odcinku show miała rozpuszczone włosy, a tym razem stylista fryzur postawił na upięcie. Trzymacie kciuki?

"Taniec z gwiazdami" i faworyt po pierwszym odcinku. Szczere zdanie Rafała Maseraka

Po ostatnim odcinku rozmawialiśmy z jurorem, który wyznał, że był pod ogromnym wrażeniem umiejętności Magdy Boczarskiej, która otrzymała na starcie wysokie noty. - Ten taniec był na najwyższym poziomie dzisiejszego wieczoru i nie wiem, czy potrzebnie tak wysoki poziom pokazali właśnie Jacek z Magdą. To jest ryzykowne później. Wydaje mi się, że lepiej troszeczkę dawkować nam ten poziom, żeby było widać ten progres, a tutaj całkowicie poszli ryzykownie, ale no może będą nas zaskakiwać kolejnym razem? - przekazał szczerze Maserak.

Zapytaliśmy go także o to, czy aktorom jest łatwiej w programie niż na przykład sportowcom. - Co nie do tańczysz, to dograsz, tak się też to nazywa - żartował. - W każdym tańcu opowiadamy historię. Można to opowiedzieć poprzez kroki, ruch i emocje, więc dużo też przekłada się z aktorstwa na taniec, a z tańca na aktorstwo - przekazał juror.

Więcej o: