Zespół Kombi powstał w 1976 roku z inicjatywy Sławomira Łosowskiego. Pomimo sukcesów w grupie doszło do rozłamu, o czym więcej przeczytacie tutaj. Obecnie największe hity grają dwie formacje - Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk jako Kombii oraz Sławomir Łosowski jako Kombi Łosowski. Muzycy wystąpili na koncertach dwóch różnych stacji telewizyjnych.
Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk jako Kombii byli gwiazdami koncertu Telewizji Polskiej, który odbył się w Katowicach. Sławomir Łosowski jako Kombi Łosowski zaprezentował się natomiast podczas wydarzenia stacji TV Republika w Chełmie. Co ciekawe, podczas koncertów doszło do ogromnego zbiegu okoliczności. W tym samym momencie na obu scenach wybrzmiał utwór "Słodkiego, miłego życia". Cała sytuacja od razu została wychwycona przez czujnych widzów, którzy ruszyli z komentarzami na platformie X. "To się nazywa wyczucie czasu", "Nie ma przypadków", "Ta sama piosenka, ta sama chwila, dwie stacje", "Szok", "Nastąpił rozłam i są tego efekty", "Co jest?", "To się nie dzieje", "Grzegorz Skawiński ma już 71 lat i ciągle daje radę", "Zespół to teraz dwa odłamy" - czytamy w mediach społecznościowych.
Gwiazdą sylwestra stacji TVP była Doda. W rozmowie z Plotkiem wokalistka opowiedziała o wynagrodzeniu za koncert. - Mamy bardzo duże wynagrodzenie i cieszę się, że jest takie, ponieważ mogę inwestować w rzeczy, w które wcześniej nie mogłam - wyjawiła. Wspomniała także o współpracy ze stacją. - Byłam bardzo, bardzo zaopiekowana. Mieliśmy naprawdę wspaniałe możliwości. Wszystko, co wymyśliłam, zostało spełnione. Czuję się bardzo wdzięczna, ponieważ mogłam rozpostrzeć skrzydła swojej kreatywności i zrobić naprawdę bardzo dobre show dzięki współpracy wielu pionów i również reżysera, który nie powiedział "nie" nigdy - powiedziała wokalistka w rozmowie z Plotkiem.
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
W "Top Model" wciąż pozują do aktów. Zwyciężczyni mówi o realiach branży. "Umiejętność powiedzenia 'nie'..."
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości