Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o pomocy uchodźcom z Ukrainy, która przedłużała ochronę tymczasową udzielaną obywatelom Ukrainy uciekającym przed wojną do 4 marca 2026 roku. Oznacza to, że nawet milion uchodźców z końcem września może stracić szansę na legalny pobyt w Polsce. Właśnie o tym m.in. rozmawiała w "Kropce nad i" Monika Olejnik z zaproszonymi politykami. Przez cały czas dziennikarka próbowała dowiedzieć się, co posłowie zamierzają zrobić, by ustawa została podpisana. Satysfakcjonującej odpowiedzi nie dostała. By skłonić Nawrockiego do głębszych przemyśleń, postanowiła zwrócić się do jego żony Marty Nawrockiej.
Dziennikarka postanowiła wykorzystać ostatnie sekundy czasu antenowego na krótki apel w kierunku pierwszej damy. Olejnik przypomniała, że za wschodnią granicą wciąż trwa wojna, w której codziennie giną cywile, w tym dzieci. - Mam nadzieję, że żona pana prezydenta pomyśli o ukraińskich dzieciach, o pomocy dla dzieci ukraińskich, o tym, że za granicą mamy wojnę, że codziennie giną Ukraińcy, Ukrainki i dzieci. Nie należy o tym zapominać - powiedziała Olejnik na koniec programu.
Prezydent był przekonany, że wszystkie środowiska deklarują jasno, iż 800+ powinno należeć się tylko tym obywatelom Ukrainy, którzy podejmują się obowiązku pracy. - Tak się jednak nie stało, bowiem ustawa, którą dostałem na swoje biurko o pomocy obywatelom Ukrainy, nie dokonuje tej korekty, wokół której toczyła się przez długi czas debata publiczna - tłumaczył. - Ja swojego zdania nie zmieniam i zamierzam wykonywać swoje zobowiązanie i uznaję, że 800+ powinno przynależeć tylko tym Ukraińcom, którzy podejmują się wysiłku pracy w Polsce. Podobnie uważam w kwestii ochrony zdrowia - kontynuował. Nawrocki podkreślił, że "Polacy powinni być traktowani na równi z naszymi gośćmi z Ukrainy". Na koniec dodał, że zaproponuje własny projekt ustawy w tej sprawie.
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Sąd podjął decyzję w sprawie opieki Halle Berry nad 13-letnim synem. Aktorka nie ma powodów do radości
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Co wiemy o Annie Korwin-Piotrowskiej? To ona znalazła się w centrum sporu o TK
Stramowski pożyczył Ogrodnikowi teleskop, już go nie dostał. Opowiedział też o życiu w patchworkowej rodzinie. "Jest ciężko"
Grób Łukasza Litewki tonie w zniczach i kwiatach. Jedna rzecz szczególnie porusza