30 października wyemitowano finał "Hotelu Paradise". Na ścieżce lojalności stanęli Wojtek i Maja. Uczestnicy nie zdecydowali się na rzut kulą i podzielili się wygraną. Po emisji programu hotelowi partnerzy mają swoje pięć minut i udzielili kilku wywiadów. Wystąpili także w "Dzień dobry TVN". W śniadaniówce w przeszłości występował także brat Wojtka Gromadzkiego, który jest modelem. Co o nim wiemy?
Wojtek z "Hotelu Paradise" sukces w show-biznesie ma we krwi. Jak się okazuje, jego brat to Hubert Gromadzki, który wystąpił w siódmej edycji programu "Top Model". Jurorzy bardzo doceniali jego talent i predyspozycje, dlatego udało mu się dojść do finału. W przeciwieństwie do brata nie zdobył tytułu zwycięzcy, ale zajął drugie miejsce. Po emisji programu Hubert udostępnił wspólne zdjęcie z Wojtkiem i pogratulował mu sukcesu. Trzeba przyznać, że panowie są do siebie bardzo podobni, co nie umknęło internautom. "Przez cały sezon wydawało mi się,że kogoś mi Wojtek przypomina i nie wiedziałam kogo. Już wszystko jasne", "Wow", "Ale że nazwisk nie połapałam? Gratulacje dla Wojtka", "Dżentelmeni" - czytamy w sekcji komentarzy. Wspólne zdjęcie braci Gromadzkich znajdziecie w galerii na górze strony.
Po programie stało się jasne, że Wojtek i Maja nie są parą. Uczestnik wyjawił w jednym z wywiadów, dlaczego nie chciał kontynuować relacji poza kamerami. - Życie hotelowe skończyło się w momencie, gdy wylądowałem w Polsce. (...) Maja traktowała mnie chyba nie jako kolegę, tylko coś więcej. Musiałem równoważyć zaangażowanie Mai, moim brakiem zaangażowania, żeby sobie nie pomyślała zbyt dużo. (...) Nie chciałem, żeby się nie nastawiała na nic więcej - powiedział Wojtek w wywiadzie dla portalu tvn.pl. Co na to Maja? Uczestniczka jawnie przyznaje, że żałuje, że nie rzuciła kulą w finale. ZOBACZ TEŻ: "Hotel Paradise". Szokująca prawda o Kubie wyszła na jaw po programie. Uczestniczki zdradziły, co zrobił
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy
Płacę za Netfliksa, a i tak oglądam "Rodzinę zastępczą". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"