Prezenter miał symptomy udaru. Widzowie zszokowani zachowaniem stacji. "Skandal"

Na antenie jednej z brytyjskich stacji telewizyjnych doszło do bardzo niepokojącej sytuacji. Widzowie zwrócili uwagę na alarmujące zachowanie prezentera, jednak nikt na miejscu nie zareagował od razu.

Sytuacja miała miejsce w piątek 27 kwietnia podczas wieczornych wiadomości nadawanych w brytyjskiej stacji ITV News. Widzowie zauważyli, że przedstawiający informacje prezenter Rageh Omaar ewidentnie nie czuje się najlepiej. Na nagraniach, które trafiły do mediów społecznościowych, widać, że dziennikarz ma wyraźne problemy z mówieniem i odczytywaniem tekstu z kartki. "Coś niedobrego dzieje się z Rageh Omaarem. Mam nadzieję, że to nic poważnego" - pisali internauci na platformie X.

Zobacz wideo Jak wyglądają objawy?

Prezenter źle się poczuł na wizji. Trafił do szpitala

Rageh Omaar mimo wyraźnych trudności przedstawił w całości trwające niemal pół godziny wiadomości. Stacja ITV+1, która chwilę później miała wyemitować powtórkę programu, pokazała z niej tylko kilka minut, a następnie wyświetlono komunikat o problemach technicznych. Władze stacje niedługo później uspokoiły widzów, informując, że do prezentera wezwano pomoc medyczną. "Mamy świadomość, że widzowie zaniepokoili się stanem zdrowia Rageh Omaara. Rageh źle się poczuł podczas przedstawiania wiadomości w piątek i jest pod opieką lekarzy. Dziękuje za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia" - brzmi oświadczenie.

Brytyjska stacja w ogniu krytyki

Rager Omaar wyszedł już ze szpitala i odpoczywa w domu. Prezenter także odniósł się do całej sytuacji. Poinformował, że jemu samemu bardzo zależało na tym, aby dokończyć program. "Chciałbym podziękować wszystkim za życzliwość i pomoc, zwłaszcza całemu personelowi medycznemu, wszystkim moim wspaniałym kolegom z ITV News i naszym widzom, którzy wyrazili zaniepokojenie. Byłem wówczas zdeterminowany, aby zakończyć prezentację programu. Jestem wdzięczny za całe wsparcie, jakie otrzymuję" - przekazał.

Widzowie ITV News mimo to nie zostawili na stacji suchej nitki. Jak przekazuje mirror.co.uk, kilka minut po rozpoczęciu programu do stacji zadzwoniła pielęgniarka z informacją, że jej zdaniem Rageh Omaar ma symptomy udaru i powinien natychmiast otrzymać pomoc medyczną. Mimo to prezenter pozostał na antenie aż do zakończenia programu. "Pielęgniarka powiadomiła newsroom po ośmiu minutach, a mimo to trzymali go na antenie przez kolejne 28 minut. Absolutny skandal", "To przerażające, gdy jesteś w pracy, wiesz, że coś jest nie w porządku, ale mówisz sobie: muszę kontynuować", "Nie naśladujcie złego przykładu ITV News, która pozwoliła Rageh Omaarowi cierpieć przez 28 minut" - piszą użytkownicy portalu X. Screen z planszą wyświetloną przez stację ITV News znajdziecie w galerii na górze strony.

Stacja postąpiła niewłaściwie?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.