Edyta Bartosiewicz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek. Przez lata kariery stworzyła hity, które do dziś zna wielu. Zaśpiewała takie utwory jak: "Jenny" czy "Trudno tak" w duecie z Krzysztofem Krawczykiem. Choć jest obecna w show-biznesie od dawna, niewiele wiadomo było o jej życiu prywatnym. Gwiazda postanowiła się otworzyć.
Piosenkarka pojawiła się w programie "Monika Olejnik. Otwarcie" i postawiła na szczerość. Wyznała, że niewiele wie o miłości. - Tyle napisałam piosenek o miłości, a sama o niej tak niewiele wiem. Staram się trochę o tej miłości dowiedzieć. W tym roku jest 30-lecie "Snu" i pamiętam kawałek tekstu: "budzi mnie krzyk, czy wciąż się śni". Mam wrażenie, że ja gdzieś w życiu osuwałam się w ten sen - mówiła w rozmowie. W 1990 roku wyszła za producenta muzycznego Leszka Kamińskiego. Razem doczekali się syna Aleksandra. Krążyły plotki, że spokojny mężczyzna nie pasuje do ekspresyjnej Bartosiewicz. Para rozstała się, gdy syn miał siedem lat. Dziecko zostało u boku piosenkarki. Gwiazda oceniła się jako dobrą matkę.
Byłam normalną matką, która zawoziła dziecko do szkoły. Później z niej przywoziła. Gotowała. Wypełniałam te wszystkie obowiązki tak, jak każda inna kobieta. Mój syn miał siedem lat, jak rozstałam się z moim eks mężem. Zaczęłam go wychowywać sama
- wyznała Bartosiewicz. Okazuje się, że celebrytka dopiero od niedawna ma z synem dobre relacje. - Dopiero w ostatnim czasie udało nam się z Alkiem zbudować całkiem fajną relację. Nawet na tyle, że ośmieliłam się opublikować nasze wspólne zdjęcie z koncertu - stwierdziła.
Po tym, jak gwiazda się rozwiodła, nie zdecydowała się, by ponownie wejść stanąć na ślubnym kobiercu. Piosenkarka podkreśliła, że zazdrości swoim koleżankom stabilnych związków. - Moje relacje zawsze były szalone i takie totalnie crazy, przez co były dosyć ulotne. Zaczęłam sobie cenić stabilność. Wszyscy potrzebujemy miłości - zaznaczyła Bartosiewicz. Po zdjęcia gwiazdy zapraszamy do naszej galerii na górze strony.
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Afera wokół "Nigdy w życiu!" chyba się nigdy nie skończy! Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę: Mam na to dokumenty
Niemiec złapał się za głowę po podróży metrem w Warszawie. "Czułem się źle w butach"
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Nie żyje Witold Płóciennik. Odnaleziono ciało zaginionego operatora
Joanna Jabłczyńska dostała pismo przedsądowe od Grocholi. Wydała oświadczenie
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Zapytaliśmy Mandarynę o konfrontację z Polą Wiśniewską. Krótka piłka