Debiut Radosława Kotarskiego w "Va Banque". Fani są podzieleni. Wytykają mu błędy

Rozpoczęła się nowa odsłona kultowego programu "Va Banque". Tym razem w rolę prowadzącego wcielił się Radosław Kotarski. Jak sobie poradził? Fani ocenili.

Teleturniej "Va Banque" ponownie pojawił się na ekranach w 2020 roku. Wówczas prowadzącym został Przemysław Babiarz, który jest znany jako komentator sportowy. W 2024 roku miejsce dziennikarza zajął Radosław Kotarski. Wielu fanów nie mogło się z tym pogodzić. Nowy prowadzący właśnie zaliczył swój debiut. Nie obyło się bez ciepłych słów. - Pamiętam ten program z dzieciństwa, kiedy prowadził go zawsze elegancki Kazimierz Kaczor, a ostatnio był pod dobrą pieczą równie eleganckiego Przemysława Babiarza. (...) Postaram się nie obniżyć wspomnianej renomy za bardzo - wyznał. Co sądzą o nim fani?

Zobacz wideo Co dalej z karierą Przemysława Babiarza? Dziennikarz mówi o TVP

"Va Banque" z Radosławem Kotarskim w roli prowadzącego. Jak się sprawuje? Fani oceniają

Radosław Kotarski czuł się zaszczycony faktem, że został prowadzącym "Va Baqnue".  - Przede mną w tym miejscu stało dwóch szacownych gentlemanów, przed którymi chylę czoła, ponieważ przez lata budowali estymę tego programu. A ja zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby z tej estymy uszczknąć jak najmniej - podkreślił ponownie przed rozpoczęciem gry. Co na to widzowie? Niektórzy uznali, że warto dać mu szansę. "Spodziewałem się, że będzie gorzej, wygląda na to, że w przyszłości może być przyzwoicie, natomiast na razie niestety dużo debiutanckiej sztywności,(...) braku wyczucia powtórzeń, pośpiechu", "Radek nieźle sobie radzi. Wyrobi się" - pisali widzowie w sieci.

Nie obyło się jednak bez ogromnej ilości krytyki. Nie każdemu Kotarski przypadł do gustu. "Prowadzący za dużo komentuje, zabierając czas uczestnikom. Mam nadzieję, że wyczerpią się wszystkie kategorie", "Lipa, gdzie jest pan Babiarz?", "Z całą sympatią dla Radosława Kotarskiego, ale będzie trudno się przyzwyczaić do nowego prowadzącego..." - czytamy na Facebooku. A wy co sądzicie? Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony. 

"Va Banque". Przemysław Babiarz się nie pożegnał? Fani nie byli zachwyceni. Produkcja odpowiedziała

Fani nie byli zachwyceni tym, że Przemysław Babiarz nie pojawi się już w ich ulubionym teleturnieju. Widzowie przyzwyczaili się do jego obecności w telewizyjnym show. Część z nich była oburzona i twierdziła, że Przemysław Babiarz mógł chociaż pożegnać się z odbiorcami. "Żałuję jedynie, że pan Przemek się dziś nie pożegnał", "A Babiarz czemu się z widzami nie pożegnał, jak już nie będzie prowadził. Szkoda troszkę, bo fajnie rozmawiał z uczestnikami, zawsze" - czytamy w mediach społecznościowych. Jeden z internautów zasugerował, że nie było takiej opcji. Głos zabrała produkcja. Jej oświadczenie w sprawie Babiarza przeczytacie TUTAJZOBACZ TEŻ: "Va Banque". Tomasz Orzechowski ponownie w teleturnieju. Nie powtórzył sukcesu. Wygrał okrągłe zero

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.