Matka znanej dziennikarki uprowadzona. Rodzina dostała list od porywaczy. Teraz błagają ich o jedno

List z żądaniem okupu, a dom uznany za miejsce zbrodni. Sprawa porwania matki Savannah Guthrie nabiera tempa. Teraz rodzina publicznie chce od porywaczy dowodu, że Nancy Guthrie.
Savannah Guthrie
instagram.com/savannahguthrie

Savannah Guthrie, znana amerykańska dziennikarka stacji NBC i prowadząca program "Today", przeżywa dramatyczne chwile po zaginięciu swojej 84-letniej matki Nancy Guthrie. Kobieta zniknęła w nocy 31 stycznia, a jej zaginięcie zgłoszono następnego ranka. Co więcej, dom, w którym mieszkała, został przez śledczych uznany za miejsce zbrodni. Teraz pojawiły się nowe informacje w sprawie.

Zobacz wideo Gdzie jest Karolina Wróbel? Przed zaginięciem zadała siostrze dziwne pytanie

Savannah Guthrie domaga się dowodu na to, że jej matka żyje. Rodzina apeluje do porywaczy

Kilka dni po zaginięciu Nancy Guthrie do redakcji TMZ trafił rzekomy list z żądaniem okupu, który następnie przekazano organom ścigania. Autorzy listu mieli domagać się zapłaty kilku milionów dolarów w Bitcoinach w zamian za uwolnienie Nancy, wyznaczając krótki termin realizacji i grożąc konsekwencjami w razie braku reakcji.

W środę 4 lutego Savannah Guthrie opublikowała na Instagramie emocjonalne nagranie, w którym wystąpiła wraz z rodzeństwem - siostrą Annie i bratem Camronem. Rodzina zwróciła się bezpośrednio do potencjalnych porywaczy, podkreślając, że zanim dojdzie do jakichkolwiek rozmów na temat spełnienia żądań, konieczne jest potwierdzenie, że Nancy żyje. - Jako rodzina robimy wszystko, co w naszej mocy. Jesteśmy gotowi rozmawiać. Musimy mieć pewność, że ona żyje i że jest w waszych rękach. Chcemy się z wami skontaktować i jesteśmy gotowi słuchać. Prosimy, odezwijcie się do nas - powiedziała dziennikarka. Savannah zaznaczyła również, że rozwój sztucznej inteligencji sprawia, iż materiały wizualne czy dźwiękowe mogą być łatwo zmanipulowane, dlatego rodzina domaga się jednoznacznego "dowodu życia".

Porwanie Nancy Guthrie. Savannah Guthrie mówi o stanie zdrowia matki

Dziennikarka nie ukrywa obaw o stan zdrowia matki. - Ma 84 lata, jej serce jest kruche, żyje w bólu. Nie ma przy sobie leków, których potrzebuje, by przeżyć i nie cierpieć - mówiła, dziękując jednocześnie za wsparcie i modlitwy płynące z całego kraju. Savannah opisała również, kim Nancy jest dla bliskich. - Nasza mama to dobra, lojalna, pełna miłości kobieta, która wnosi światło w życie innych. Jej wnuki ją uwielbiają. Jest oddaną przyjaciółką - podkreśliła. W nagraniu pojawił się także bezpośredni apel do zaginionej matki. - Mamusiu, jeśli to słyszysz, jesteś silną kobietą. Jesteś ukochaną córką Boga. Wszyscy cię szukają, mamo, wszędzie. Nie spoczniemy, dopóki nie będziemy znów razem - powiedziała Guthrie.

Policja potwierdza, że Nancy Guthrie została uprowadzona ze swojego domu w środku nocy i zabrana z łóżka wbrew swojej woli. Do tej pory nie dokonano żadnych aresztowań ani nie ogłoszono informacji o podejrzanych. Śledztwo wciąż trwa.

Więcej o: