"Gogglebox. Przed telewizorem". Produkcja pożegnała mamę Izy Zeiske. "Mistrzyni ciętej riposty"

Rozpoczął się 20. sezon programu "Gogglebox. Przed telewizorem". Niedawno zmarła jedna z uczestniczek show - pani Teresa, mama Izy Zeiske. Producenci pokazali wspomnienia z kobietą.

Izabela Zeiske dała się poznać jako jedna z najbardziej lubianych uczestniczek programu "Gogglebox. Przed telewizorem". W ostatnim czasie kobieta przeżywa żałobę. Zmarła jej mama, pani Teresa, nazywana przez pozostałych uczestników Bunią. Kobieta miała 87 lat. Widzowie TTV uwielbiali oglądać ją w show. "Serce nasze przepełnia żal, smutek, rozpacz. Dzisiaj przestało bić pełne miłości, oddania serduszko naszej ukochanej mamuchny i Buni. (...) Mamuniu, byłaś ogromnie troskliwą, kochającą bez granic, oddaną bez reszty matką i babcią" - napisała Izabela w mediach społecznościowych. Niedawno zaczął się nowy sezon programu "Gogglebox". Podczas rozpoczęcia 20. edycji producenci pożegnali panią Teresę.

Zobacz wideo "Gogglebox". Izabela Zeiske nie kryje łez. Co się stało?

"Gogglebox. Przed telewizorem". Producenci pokazali wspomnienia z Teresą, mamą Izy Zeiske

Właśnie rozpoczął się nowy sezon programu "Gogglebox. Przed telewizorem". Najnowszy odcinek zaczął się jednak smutnym akcentem. Producenci postanowili powiedzieć kilka słów na temat odejścia mamy Izabeli Zeiske, pani Teresy. Dla fanów, którzy nie wiedzieli o tragicznej sytuacji, mieli złą wiadomość. - Odeszła nasza Bunia - słyszymy w programie. Pod adresem pani Teresy padło wiele miłych słów. W trakcie pierwszego odcinka na ekranach pojawił się krótki spot pożegnalny. Widzowie mogli również ponownie usłyszeć najlepsze teksty pani Teresy. Co sądzicie? Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony.

Mistrzyni ciętej, ale zawsze kulturalnej riposty. Elegancka, uważna i wiecznie głodna życia. Wciąż żyje, ale w naszych wspomnieniach

- słyszymy w programie "Gogglebox" o pani Teresie.

 

"Gogglebox". Izabela Zeiske zabrała głos w sprawie śmierci mamy. Nie kryła smutku

Niedawno Izabela Zeiske uczestniczyła w pogrzebie swojej mamy. Tuz po ceremonii postanowiła zabrać głos w mediach społecznościowych. Podkreśliła, że pomimo trudnych chwil, musiała stanąć na nogi. Dodała, że "życie toczy się dalej". - Ona nie chciałaby, żebym ja się smuciła, tylko żebym była wesoła. Żebym dalej szła przez życie. Ja wiem, że mama miała tyle lat, ale dla najbliższego wiek się nie liczy. (...) To nie jest żadne pocieszenie, to była moja mamunia, ona miała być na całe życie - powiedziała pogrążona w rozpaczy Izabela. Więcej szczegółów na ten temat znajdziecie TUTAJZOBACZ TEŻ"Gogglebox". Zapłakana Iza Zeiske przemówiła do fanów w środku nocy. Prosiła o modlitwę

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.