"Przypadkowy przechodzień" z TVP wcale nie był taki przypadkowy. "Czysta ustawka"

Pamiętacie "przypadkowych przechodniów", którzy byli pytani o opinie na różne tematy? Okazuje się, że TVP miało wybierać spośród "tłumu" konkretne osoby, które z przypadkiem nic wspólnego nie miały.

Z pewnością kojarzycie materiały z TVP Info, w których reporterzy wypytywali "przypadkowych przechodniów" o opinie na temat bieżącej sytuacji politycznej i gospodarczej. Nie po raz pierwszy przekonujemy się, że widzom serwisów informacyjnych nic nie umknie. Podejrzenia wzbudziła częstotliwość pojawiania się pewnych osób na ekranie. Szybko okazało się, że przepytywane osoby nie mają nic wspólnego z przypadkowo napotkanymi obywatelami. 

Zobacz wideo Sprawdzamy, czy TV Republika jest aż tak popularna, jak sugerują wyniki

Starszy pan z Elbląga nie był przypadkowy. Informator zdradził jego tożsamość 

Przez jakiś czas na antenie serwisu pojawiał się pewien pan z Elbląga. Najpierw wypowiadał się negatywnie na temat cen paliw - reporter spotkał go wtedy na jednej ze stacji, a kilka miesięcy później krytykował władze Elbląga, które jego zdaniem nie umiały rządzić. Ciekawych informacji udzielił Wirtualnej Polsce anonimowy informator. "To nie jest przypadkowy przechodzień. Jego wnuczka jest naczelną dziennikarką pisowskiej propagandy. Pracuje dla TVP Olsztyn w elbląskiej redakcji. On się wiele razy chwalił, że wnusia go nagrywa. Czysta ustawka". Starszy pan nie jest jedynym "przypadkowym przechodniem" jakiego spotykali reporterzy TVP

Pan z ElblągaPan z Elbląga 'Przypadkowy przechodzień' z TVP wcale nie był taki przypadkowy. 'Czysta ustawka' Fot. TVP Info

Liderka Kukiz' 15 i wynajęty aktor na liście "przypadkowych przechodniów" TVP

Jakiś czas temu Plotek przeprowadził interesującą rozmowę z Krzysztofem Rydzylewskim, którego często o zdanie wypytywali reporterzy "Wiadomości". Okazuje się, że aktor, który ochoczo krytykował opozycję, został wynajęty na potrzeby wywiadu. - Jestem aktorem, który ma zlecenia od różnych agencji. To było zlecenie agencyjne. Miałem przejść i tyle - powiedział w rozmowie z Plotkiem. Głośno zrobiło się również o mieszkance Kielc, która krytycznie wypowiadała się o rządach Donalda Tuska. Kobietę zdemaskowała wtedy wiceprezydentka miasta. "Kiedyś pani Magdalena była liderką Kukiz`15, krytykującą nepotyzm. Dziś z fuchami od PiS, wicekomendantki OHP i członkini rady nadzorczej w Mesko" - napisała na platformie X. ZOBACZ TEŻ: Magdalena Ogórek opowiedziała, czym zajmuje się po zwolnieniu z TVP. Chwali się nową ofertą pracy

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.