Mateusz "Big Boy" Borkowski z programu "Gogglebox. Przed telewizorem" od czasu debiutu w stacji TTV przeszedł spektakularną metamorfozę. Zresztą nie on jeden, bo uczestnicy tego formatu od 2014 roku zgubili razem ponad 240 kilogramów. Agnieszka Kotońska w dniu premiery ważyła ponad sto kilogramów, Sylwia Bomba w ciągu lat zeszczuplała o 30. Absolutnym rekordzistą w tym zestawieniu z pewnością jest Mateusz Borkowski, który stracił ponad 170 kilogramów i jak sam to określa, na zawsze pożegnał się z "wieprzem". Jak udało mu się to osiągnąć?
Mateusz "Big Boy" Borkowski z programu "Gogglebox. Przed telewizorem" jest niekwestionowanym królem metamorfoz. Kiedy po raz pierwszy pojawił się na ekranie, był chorobliwie otyły. W krytycznym momencie życia jego waga wynosiła aż 250 kilogramów, co uniemożliwiało mu normalne funkcjonowanie. Walkę o zdrowszą wersję siebie Borkowski zaczął siedem lat temu. Z medycznych wskazań najpierw poddał się operacji zmniejszenia żołądka. Uczestnik show TTV po zabiegu całkowicie zmienił swoją dietę i wprowadził do codziennego życia odpowiednią dawkę aktywności fizycznej. W rezultacie w ciągu lat zrzucił ponad 170 kilogramów. - Nie lubię słowa walka, bardziej wolę zmiana trybu życia. To nie jest etap, każdy następny krok zależy od ciebie. To zmiana trybu życia, która skończy się z twoją śmiercią. Do końca twoich dni musisz to mieć z tyłu głowy, to zabawa do końca życia. Jeśli chodzi o wygląd, jestem standardowym, szczupłym gościem. Mam bardzo dobrą formę. Dla mnie 30 kilometrów spaceru to nie jest problem. Mam niesamowitą kondycję - powiedział w rozmowie z Plotkiem.
Mateusz Borkowski dzięki wprowadzeniu do życia aktywności fizycznej zyskał także nową pasję. Jak się okazało, jazda na rowerze sprawia mu tyle przyjemności, że to właśnie w dużej mierze dzięki temu pozostaje w tak dobrej formie. Na profilu Big Boya na Instagramie pełno jest zdjęć z tym środkiem lokomocji. Uczestnik "Gogglebox. Przed telewizorem" wykorzystuje swoje profile w mediach społecznościowych także do motywowania innych. Sam czas, kiedy był otyły, traktuje już jak inne życie. "Jeśli nadal myślisz, że się nie da, że nie warto lub, co najgorsze, po co, to na jednym zdjęciu masz odpowiedzi na wszystkie twoje wątpliwości. Spoczywaj w pokoju smutny, spocony, lekko pijany wieprzku. Jedyna zaleta z ciebie teraz to wielka wyżerka, którą mają robaki od sześciu lat zamieszkujące dół, w którym sobie leżysz" - napisał na Instagramie. Dziś Mateusz Borkowski dumnie prezentuje swoje "nowe" ciało i chwali się efektami ciężkiej pracy. Nie przeszkadza mu nawet wisząca skóra, która jest efektem tak dużej utraty wagi. W zabawny sposób potrafi o tym mówić. "Ja i moja wisząca wstrętna skóra bardzo luźniutko się czujemy" - napisał pod jednym ze zdjęć na Instagramie.
Ekspertka mówi o "silnych emocjach" Tuska po spotkaniu z Nawrockim. "Rzadko widywaliśmy go w takim stanie"
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Syn Patrycji Markowskiej skończył 18 lat. Na urodzinowej imprezie bawił się dawno niewidziany Grzegorz Markowski
Pierwsze królewskie wyjście księżnej Kate w 2026 roku. Tak oceniła ją stylistka
Tę aktorkę zobaczymy w nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Była nominowana do Jupiterów Roku
Znany muzyk doznał paraliżu twarzy. Zbagatelizował początkowe objawy
Tak mieszka Czartoryska-Niemczycka. Pałac? Gdzie tam! Przytulny minimalizm
Znany polityk uciekł, gdy usłyszał pytania o Żurnalistę? Jakub Wątor o kulisach afery z podcasterem
Odeszła Ewa Sałużanka. Współtworzyła kultowe "Alternatywy 4"