Daria z "Kanapowczyń" uwielbia metamorfozy. Miała z dziesięć fryzur. Nie poznacie jej

Daria, uczestniczka programu "Kanapowczynie" przez lata wielokrotnie zmieniała swój wizerunek. Jej niektóre odsłony znacznie różniły się od tego, co mogliśmy zobaczyć w pierwszym odcinku produkcji. Ciekawe, czy uda wam się ją rozpoznać.

Od niedawna na antenie TTV możemy oglądać program "Kanapowczynie", który zastąpił popularnych niegdyś "Kanapowców". Nowe uczestniczki bardzo szybko zdobyły sympatię widzów. Jedna z nich, Daria, 33-letnia taksówkarka, która mieszka pod Gliwicami bardzo lubi zmieniać swój wizerunek. Na jej profilu na Instagramie mogliśmy zobaczyć zdjęcia, na których wygląda zupełnie inaczej niż obecnie. Więcej zdjęć z metamorfoz Darii możecie znaleźć w galerii na górze strony. 

Zobacz wideo Joanna Krupa: "Im jestem starsza, tym mam mniejszą buzię". Jak o siebie dba? Zdradza, z czym ma problem

Daria z "Kanapowczyń" uwielbia eksperymentować z wyglądem. Na jej głowie sporo się działo

Uczestniczka programu TTV dała nam się poznać na planie jako sympatyczna matka prawie trzyletniej Marceliny. W pierwszym odcinku Daria miała dosyć krótkie, proste, ciemne włosy. A jak wyglądała wcześniej? Jak można zobaczyć na profilu młodej mamy, na Instagramie, kobieta bardzo często zmienia swoje fryzury. W 2019 roku nosiła zielono-niebieskie, afrykańskie warkocze. Jeszcze wcześniej Daria miała krótkie, proste, czerwone włosy, a całość podkreślał mocny makijaż. Przez jakiś czas na jej głowie było również zielone ombre, a w 2017 roku pokazała się w bardziej naturalnej odsłonie - w kręconych blond włosach. W którym wydaniu podoba wam się najbardziej? 

"Kanapowczynie". Uczestniczki dostały niezły wycisk w pierwszym odcinku. 

Już na wstępie trener Krzysztof Ferenc zapowiedział, że przed dziewczynami jest naprawdę dużo ciężkiej pracy. "Jeśli liczycie na taryfę ulgową, bo jesteście kobietami, to tak nie będzie" - powiedział w pierwszym odcinku. Po tych słowach uczestniczki udały się na rozbieraną sesję, która pozwoliła wszystkim zmierzyć się ze swoimi lękami. Następnie "kanapowczynie" udały się na bardzo intensywny trening. Wiele dziewczyn nie ukończyło przygotowanego przez trenera toru przeszkód. "To jest ostatnia szansa, żeby coś ze sobą zrobić" - uświadomił uczestniczki Krzysztof Ferenc. Program możecie obejrzeć w każdy wtorek o godzinie 22:00 na antenie TTV. ZOBACZ TEŻ: "Kanapowcy" ustępują miejsca... "Kanapowczyniom". Oto uczestniczki nowego show TTV

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.