Uczestniczka australijskiej wersji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" na kilkanaście dni przed planowanym ślubem została poinformowana przez produkcję, że jej przyszły mąż ma nieuleczalną chorobę weneryczną. Melissa Sheppard miała do podjęcia trudną decyzję. Ostatecznie zdecydowała, że odejdzie z programu i w trosce o własne zdrowie nie chce łączyć się z dobranym jej mężczyzną. Co ciekawe, Sheppard wróciła w dziesiątym sezonie show. Niestety jej małżeństwo nie przetrwało.
Melissa Sheppard zrezygnowała z udziału w "Ślubie od pierwszego wejrzenia" dziesięć dni przed planowaną ceremonią. Wszyscy kandydaci show przed przystąpieniem do eksperymentu muszą przejść szereg testów psychologicznych, na podstawie których eksperci dobierają im partnerów. "Są też kontrole zdrowia jak np. sprawdzenie, czy kandydat nie jest zarażony jedną z chorób przenoszonych drogą płciową, co jest świetne" - podkreśliła Sheppard. U dobranego jej partnera wykryto jedną z nieuleczalnych chorób wenerycznych i kobieta została o tym poinformowana przez produkcję.
Niestety wyniki badań mojego partnera nie są najlepsze. Było mi bardzo przykro, kiedy ta wiadomość do mnie dotarła (...) To nie jest schorzenie, na które można wziąć tabletkę i szybko przejdzie. On musi sobie z tym radzić już do końca swojego życia - wyznała Shepperd w wywiadzie dla Yahoo Lifestyle.
Melissa Sheppard z australijskiej wersji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" podkreśliła, że zupełnie inaczej jest, kiedy w życiu poznajesz kogoś, ta osoba zaczyna ci się podobać i dowiadujesz się, że ma tego typu problemy zdrowotne i masz szansę na spokojnie to przetrawić. Ona dowiedziała się o chorobie wenerycznej partnera, zanim zobaczyła, jak wygląda i w ogóle do poznała, a to jak sama podkreśliła, zupełnie zmienia perspektywę. "Ta informacja wisi nad tobą, jak wielka czarna chmura. (...) Podjęłam jedyną słuszną dla mnie decyzję, z którą czuję się komfortowo. Musiałam odejść. Naprawdę nie czułabym się z tym dobrze nawet jeśli on byłby najwspanialszym facetem na świecie" - podkreśliła uczestniczka.
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Tori Spelling i czwórka jej dzieci mieli wypadek samochodowy. Trafili do szpitala
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły