Najwierniejsi fani programu "Rolnik szuka żony" z pewnością długo wyczekiwali tego momentu. Zerowy odcinek dziesiątej serii randkowego show jest już za nami. Premiera specjalnego odcinka odbyła się w święta wielkanocne. Mieliśmy okazję poznać w nim najnowszych uczestników i uczestniczki, którzy będą poszukiwać miłości. Oprócz tego mogliśmy zajrzeć na ich gospodarstwa, zobaczyć czym się zajmują i jak wygląda ich codzienność. Program znowu prowadzi uwielbiana przez widzów Marta Manowska.
Emitowanie wizytówek rolników w święta stało się wielkanocną tradycją Telewizji Polskiej. Później widzowie mają odpowiednią ilość czasu na wysyłanie listów do poszczególnych kandydatów. Nagrania odcinków startują latem, by na jesieni móc trafić na antenę i cieszyć oczy fanów. Kolejna edycja programu "Rolnik szuka żony" wystartowała pełną parą. 9 kwietnia na antenie TVP 1 został wyemitowany odcinek zerowy, w którym poznaliśmy bohaterów najnowszej edycji. Wśród nich znalazło się sześciu panów i dwie panie. Każdy z nich marzy o poważnym związku i założeniu rodziny. Anna ma 35 lat, jest rozwódką i zajmuje się hodowaniem roślin. Pasjonuje się kosmetologią, w wolnych chwilach wykonuje przedłużanie rzęs. Waldemar ma 41 lat i jest ojcem kilkuletniego chłopca. Ma wykształcenie turystyczne, ale to rolnictwo jest jego największym zamiłowaniem. Mariusz ma 40 lat i jest bardzo pracowity. Bywał już w relacjach, ale żadna z nich nie zakończyła się happy endem. Dlatego zdecydował się zgłosić do programu. Jednak fanom, a zwłaszcza fankom najbardziej spodobał się Artur, który od razu otrzymał łatkę "przystojniaka". W komentarzach posypały się same komplementy.
Artur ma 28 lat i razem z rodzicami prowadzi stuhektarowe gospodarstwo w województwie mazowieckim. Zajmuje się produkcją mleka i roślin. Oprócz tego prowadzi własny biznes, który wziął się z pasji i jest związany z maszynami rolniczymi. Poszukuje zdecydowanej i pewnej siebie kobiety, która będzie na tyle odważna, by całkowicie zmienić swoje dotychczasowe życie i przeprowadzić się na wieś. Mężczyzna szuka związku na poważnie, w niedalekiej przyszłości chciałby móc stanąć na ślubnym kobiercu i powiedzieć sakramentalne "tak".
W mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze ujęcia Artura. Wszystko wskazuje na to, że nowy uczestnik wzbudził wśród nich niemałą sensację. W komentarzach wyrazili ogromną aprobatę i nie szczędzili mężczyźnie ciepłych słów. "Nie ma się co zastanawiać, Artur to pewniak tej edycji. Zdobędzie ogromne zainteresowanie i mnóstwo listów, będzie miał z czego wybierać", "Zasypią go listami", "Z chęcią obejrzę tę edycję z jego osobą", "Tutaj to kolejka się ustawi", "Ideał", "Artur dziesięć na dziesięć" - czytamy w komentarzach na Facebooku.
Program "Rolnik szuka żony" jest emitowany na antenie TVP od dziewięciu lat i cieszy się dużą oglądalnością i sporym zainteresowaniem. Niemal od samego początku randkowe show przypadło do gustu widzów i zagościło w ich sercach na stałe. Przez dziewięć sezonów mieliśmy okazję śledzić losy różnorodnych bohaterów. Wielu z nich faktycznie odnalazło upragnioną miłość i do dziś pozostają w zgranych związkach. Inni nie mieli tyle szczęścia i mogą cieszyć się jedynie rozpoznawalnością po udziale w programie telewizyjnym. Jeszcze inni musieli poradzić sobie z bolesnym rozstaniem. Jak będzie tym razem? Wszystkiego dowiemy się już niebawem. Zobacz też: "Rolnik szuka żony". Ada i Michał rozpoczęli ślubne przygotowania. Pochwalili się dekoracją na weselny tort.
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Żona Filipa Chajzera postawiła na skromną suknię ślubną. "Bardzo minimalistyczny, elegancki styl"
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"