Eliza była chyba najbardziej kontrowersyjną bohaterką piątej odsłony "Hotelu Paradise". 20-latka w Panamie poznała Jaya, z którym tworzyła parę prawie od początku show. Po powrocie do Polski zakochani postanowili rozwijać swoją znajomość. Obecnie nadal są razem, co więcej, założyli wspólny kanał na YouTube, gdzie publikują wideo z codziennego życia.
Niedawno na kanale ELJAY pojawił się filmik z cyklu pytań i odpowiedzi - Q&A. Mnóstwo widzów pytało Elizę o operację plastyczną, którą przeszła kilka tygodni temu. Była rezydentka rajskiego hotelu poddała się korekcie uszu, które od zawsze były jej kompleksem. Przyznała, że po zabiegu czuje się o wiele pewniejsza siebie. Opowiedziała też o sytuacji, która skłoniła ją do operacji. Nie ukrywała, że hejterskie komentarze były motorem do zmian w wyglądzie.
Ogółem od dłuższego czasu, od paru lat uszy były moim kompleksem, po prostu mi się nie podobały, nie czułam się komfortowo, chodząc w związanych włosach i już wtedy myślałam, że może w przyszłości bym wykonała taką operację. Potem byłam w "Hotelu" i zaczęłam otrzymywać dużo mega chamskich wiadomości i pomyślałam sobie, że jak inni widzą, że są odstające, to ja sobie nie wydziwiam i dlatego je zrobiłam - mówiła Eliza.
Eliza pokazała również zdjęcia, które otrzymała z kliniki. Na fotografiach widzimy, jak zmieniły się uszy celebrytki. Faktycznie różnica jest spora.
Jak oceniacie metamorfozę Elizy Milewskiej z "Hotelu Paradise"?
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Hołownia w zaskakujących słowach o Nawrockim. "Wtedy mi pomagał"
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Gwiazdy płacą za mówienie o polityce, ale milczenie bywa droższe. Złamała się nawet Lewa
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"