Kamila Boś wystąpiła w ósmej edycji programu "Rolnik szuka żony". Uczestniczka otrzymała rekordową liczbę listów. Niestety, znajomość z poznanym w show Adamem nie przetrwała próby czasu. Dzięki udziałowi w formacie rolniczka zyskała sporą popularność. Rozpoznawalność ma jednak także negatywne strony, o czym Kamila przekonała się na własnej skórze.
Kamila Boś w rozmowie z serwisem Pomponik opowiedziała o konsekwencjach udziału w programie "Rolnik szuka żony". Po emisji wizytówek adres uczestniczki trafił do sieci. Obcy mężczyźni wykorzystali dane rolniczki, aby nachodzić ją w domu.
To było przerażające (...) Ja, broń boże, wtedy nie narzekałam, tylko po prostu się bałam tego, że oni do mnie przyjeżdżali. No bo wiadomo, to są obcy dla mnie ludzie, przede wszystkim mężczyźni. Nie wiem, komu otwieram drzwi. Często zdarzało się tak, bo bardzo dużo osób przyjeżdżało, mężczyzn, że będąc w domu nie otwierałam - wspominała.
Kamila opowiedziała o mężczyźnie, który przyjechał do niej z daleka i podawał się za kuriera.
eden np. mówił, że okej, chciałby mnie poznać, chciałby się ze mną spotykać. A jeden był taki przypadek, że pan przyjechał z daleka do mnie. Przyszedł na pieczarkarnię i mówi do mnie, że ma przesyłkę. Ja mówię: jaką przesyłkę? On: A ja nic nie wiem, ja jestem tylko kurierem (...). Otworzyłam list, a to był ten chłopak, który właśnie odjechał - zdradziła.
Po programie rolniczka nadal cieszy się zainteresowaniem ze strony mężczyzn. Nie zdradziła jednak, czy jej serce jest już zajęte.
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Suskiego i Kurskiego połączyły "szybkie" okulary. Ekspert: Błąd popełniany przez naszych ojców i wujków na weselach