Valentyn wziął udział w dziewiątej edycji show "Rolnik szuka żony". W programie poznał Klaudię, jednak początkowo musiał o nią zawalczyć z Konradem. Ostatecznie udało mu się zająć miejsce w sercu kobiety i nie krył zadowolenia. Teraz skomentował udział w programie. Przy okazji wypowiedział się w ciepłych słowach o rolniczce.
Valentyn zapozował do najnowszego zdjęcia, obejmując Klaudię na tle gospodarstwa rolnego. Para patrzyła sobie głęboko w oczy, a opis sugeruje, że uczestnicy postanowili się związać na stałe. Mężczyzna nie ukrywał, że znalazł ogromne szczęście u boku uczestniczki.
Przygoda z programem dobiegła końca, natomiast nasze wspólne życie dopiero się zaczyna. Jestem w totalnym szoku, że pomimo tylu przeciwieństw losu nam się udało i jesteśmy razem, szczęśliwi - zaczął wpis Valentyn.
Uczestnik "Rolnika" nie spodziewał się, że udział w programie TVP zmieni tak wiele w jego życiu. Przede wszystkim poznał w nim Klaudię, ale również wyciągnął wiele życiowych lekcji. Od teraz będzie dużo otwarciej rozmawiał o uczuciach.
Niczego nie żałuję, bo poznałem cudowną kobietę, na którą czekałem całe życie. Program nauczył mnie jednego. Nie można się bać, gadać o uczuciach, trzeba być z drugim człowiekiem szczerym i zaryzykować, się otworzyć, bo niedomówienia, wstydzenie się poruszenia jakiegoś tematu nas nie zbliżą, a jedynie poróżnią w przyszłości. Wiadomo, narażamy się wtedy na ból, odrzucenie, ale na swoim przykładzie stanowczo mówię, że warto!
Myślicie, że Klaudia i Valentyn pielęgnują relacje po programie? O tym, czy wciąż są razem dowiemy się w świątecznym odcinku programu.
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
To Karol Nawrocki wcina na śniadanie. Kucharz wygadał się, co dla niego przygotowuje
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Badach spotkał Jansona po wielu latach. Co słychać u lidera Varius Manx?
Po obejrzeniu tego programu zaczęłam robić porządki na strychu i w piwnicy. Znalazłam skarby warte konkretne pieniądze