Izabela Zeiske zdobyła popularność dzięki telewizyjnemu show "Gogglebox. Przed telewizorem". W programie występuje w parze z synem Joachimem. Teraz chciała sprostać kolejnemu medialnemu wyzwaniu i wraz z mężem miała wziąć udział w trzecim sezonie programu "99. Gra o wszystko VIP". Skończyło się jednak tylko na jednym dniu zdjęciowym.
„99 - gra o wszystko" to teleturniej stacji TTV, w którym celebryci konkurują ze sobą w różnych konkurencjach, w których liczy się przede wszystkim spryt i sprawność. Trzecia edycja jest wyjątkowa, bo gwiazdom w zadaniach mają pomagać najbliżsi. Izabela Zeiske do programu zaprosiła męża i wydawało się, że parę czeka wspaniała przygoda. Niestety, już pierwszego dnia celebrytka miała wypadek podczas wykonywania jednej z konkurencji. Polała się krew i chociaż sytuacja wydawała się bardzo poważna, skończyło się na niegroźnym urazie głowy. Zeiske opublikowała na InstaStories zdjęcie z opatrunkiem, wytłumaczyła też, że musi pożegnać się z programem.
No, cóż kochani. I tak się zdarza. Dobrze, że nie jest gorzej. W takich sytuacjach zastanawiamy się, dlaczego to nam się przydarzyło. Miało być fajnie, wesoło, super zabawa. Niestety, dla nas to już koniec. Wszystkim dziękuję za trzymane kciuki.
Jakiś czas później celebrytka podzieliła się zdjęciem, na którym pozuje u boku męża. W opisie postu przekonywała, że będzie wspierać pozostałych uczestników.
Drugi dzień na planie. Kibicujemy wszystkim, którzy jeszcze walczą.
Będziecie oglądać trzecią edycję programu "99 - gra o wszystko"?
Natasza Urbańska ma nowotwór. "Jestem w trakcie leczenia"
Miała być rozmowa małżonków, wyszło jak pierwsza randka. Rozmowa Chajzerów była tak niezręczna, że aż trudno było tego słuchać
Mocne słowa Jana Englerta o karierze córki. "To w Polsce nie zawsze się podoba"
Zanim została żoną Chajzera, zagrała w "Ukrytej prawdzie". Jej bohaterka miała jeden cel
Chajzer pokazał żonę i nagrał z nią podcast. To był błąd? "Największym ryzykiem nie jest dla nich..."
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Awantura w studiu Polsatu. "Pani nie zdaje sobie sprawy z tego, co powiedziała". Gozdyra zareagowała
Przez Wójcika nie mogło dojść do rozbiórki budynku w Katowicach. Jest przełom w sprawie
Mandaryna komentuje powrót do Wiśniewskiego. "Musieliśmy poczekać 20 lat na to, żeby..."