Mama Dody oceniła jej randkę ze Stefanem. Sama wokalistka nie spodziewała się takiej wiadomości

W najnowszym odcinku "Doda. 12 kroków do miłości" Rabczewska wybrała się na randkę z przystojnym Niemcem. Nie dało się ukryć, że wysoki Stefan oczarował wokalistkę. Podobne odczucia na jego temat ma mama Dody.

W najnowszym odcinku polsatowskiego show "Doda. 12 kroków do miłości" artystka poszła na dwie ostatnie randki. Pierwszą z nich spędziła na torze gokartowym, a towarzyszył jej Stefan z Niemiec. Rabczewska od początku była pod ogromnym wrażeniem uśmiechniętego mężczyzny. Jego dużym atutem jest pochodzenie, bowiem piosenkarka może być pewna, że Niemiec nie patrzy na nią przez pryzmat popularności. Prócz tego randkowicz wyróżniał się niezwykłą aparycją, sprawiał wrażenie opiekuńczego i serdecznego.

Zobacz wideo Doda ze łzami w oczach mówi o sprawach kryminalnych, w które została wplątana

"Doda. 12 kroków do miłości". Mama Rabczewskiej ma faworyta. Nie szczędziła komplementów

W rozmowie z psychologiem Doda nie ukrywała, że była wręcz zawstydzona na spotkaniu ze Stefanem. Spośród wszystkich mężczyzn spotkanych w programie, to właśnie on zrobił na niej najlepsze wrażenie. Podobnego zdania jest również matka wokalistki. Rabczewska na Instagramie opublikowała wiadomości, jakie po emisji odcinka wysłała do niej pani Wanda. Kobieta najwyraźniej marzy o takim zięciu!

Bardzo mi się podoba ten Stefan! - zaczęła pani Wanda. - Co konkretnie? - dopytywała Doda. Wszystko. I wygląd, i uśmiech, i przystojny, i dżentelmen, i opiekuńczy. Podobny start życiowy, jak ty. Młody opuścił dom, więc rozumie ciebie. Super odcinek. Fajny fragment, jak wymyślasz tytuł piosenki - odpowiedziała mama wokalistki.

Rozmowa Dody z mamąRozmowa Dody z mamą Instagram, @dodaqueen

Już niedługo dowiemy się, czy Stefan zostanie wybrany przez Dodę do kolejnego etapu randkowej rywalizacji. Przed wokalistką pora decyzji - musi ona wybrać czterech kandydatów, z którymi spotka się ponownie. W końcowym etapie wyłoni faworyta i to właśnie z nim pojedzie na romantyczny weekend.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.