Długo zapowiadany przez Dodę reality show "Doda. 12 kroków do miłości" w końcu miał swoją premierę. Show Polsatu pokazuje zarówno kulis kariery gwiazdy estrady, jak i nawiązywanie przez nią relacji z potencjalnymi partnerami. Podczas pierwszego odcinka programu podglądaliśmy dwie randki Dody, które zakończyły się fiaskiem. Rabczewska przed kamerami szczerze wyjawiła, że jest niezadowolona z kandydatów, których wybrała dla niej produkcja reality show. Sytuację skomentował reżyser programu Michał Majak.
Majak zdradził w rozmowie z portalem Party, że przy kręceniu pierwszych odcinków piosenkarka była bliska tego, by zrezygnować z dalszego udziału w show. Kandydaci wyjątkowo nie przypadli jej do gustu.
Rzeczywiście dochodzi w pierwszym odcinku do ogromnego nieporozumienia. Jest to nie tylko nieporozumienie z psychologiem, ale w ogóle z produkcją. Doda w momencie, kiedy wyszła z drugiej randki, tylko szukała wzrokiem, gdzie ja jestem. Chciała mnie zabić, ale nie tylko wzrokiem, także słowami! Powiedziała: "Co to jest? Co to za kabaret?" i że ona kończy ten program i jutro nie przychodzi do pracy - powiedział reżyser programu, Michał Majak.
Przypominamy, że w pierwszym odcinku Doda powiedziała psychologowi Leszkowi Mellibrudzie, że eksperyment nie ma najmniejszego sensu, jeśli uczestnikami będą mężczyźni, których uważa za nieatrakcyjnych.
Ten eksperyment nie ma sensu, jeżeli ludzie nie będą mi się podobać, jeżeli nie będą dla mnie fizycznie atrakcyjni - mówiła piosenkarka.
Oglądaliście pierwszy odcinek "Doda. 12 kroków do miłości"?
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Takie zdjęcie to rzadkość. Viki Gabor zapozowała z ukochanym
Olejnik odważnie na premierze opery. Zaszalała też z butami. Spójrzcie na stylizację Warnke
Nawrocki w Polsacie wzorował się na Trumpie? Ekspertka mówi o przemyślanej taktyce
Wielu myśli, że Stramowski zostawił Warnke. Powiedziała, jak było naprawdę
Trend z wybiegów dotarł do Sejmu. Stylistka mówi nam o "braku wyczucia"