Joanna Wielocha i Ryszard Szczena Dąbrowski to chyba najsłynniejsza para z programu "Chłopaki do wzięcia". Ich pogmatwane losy stanowiłyby dobry scenariusz dla niejednej telenoweli. Pamiętacie kultowe teksty z programu? Tak, Ryszard to właśnie ten "drań", który ukradł rower mamie. To z właśnie z rodzicielką Szczeny zamieszkała Joanna, gdy ten odsiadywał wyrok w więzieniu. Jak dziś wygląda Joanna? To już inna kobieta.
Joanna Wielocha nie przypomina już Asi z programu "Chłopaki do wzięcia". Podczas jednego z kolejnych zerwań ze Szczeną Joanna przeszła ogromną metamorfozę.
Uczestniczka popularnego show zmieniła kolorów włosów, zeszczuplała, a na twarzy wykonała szereg zabiegów w gabinecie medycyny estetycznej. Joanna wzięła w tym celu udział w programie "Sekrety piękna" i całą jej metamorfozę można obejrzeć na YouTubie telewizji ATV.
Nowy wygląd kobiety tak spodobał się byłemu partnerowi, że po raz kolejny się zeszli. Owocem radosnego pojednania jest Marcelek.
Jak potoczyły się dalsze losy pary? Niestety, dwójka "zakochanych" nie stroniła od alkoholu. Podczas jednej z awantur musiała interweniować policja i syn pary został zabrany do rodziny zastępczej. Oboje zapowiedzieli, że będą walczyć o odzyskanie dziecka, a przy okazji postarają się o rodzeństwo dla malucha. Wbrew pozorom to nie koniec dramatów. W międzyczasie okazało się, że Ryszard jest ojcem dziecka przyjaciółki Joanny.
Więcej zdjęć, w tym nowe wcielenie Joanny, znajdziesz w galerii na górze strony.
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Senyszyn zrobiła ranking byłych pierwszych dam. "Specjalnie się nie starały"
Nawrocka zawitała do butiku Przetakiewicz. Projektantka wprost o jej zachowaniu
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Rok 2016: Lewa eksperymentowała ze stylem. Rogacewicza nie poznałaby wtedy nawet Bożenka z "Klanu"
Wiadomo, jak syn Mgleja zwraca się do Roksany Węgiel. To wiele mówi o ich relacjach