Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
W 543. odcinku "Milionerów" z szansy na milion skorzystał pan Mateusz. Uczestnik mimo kilku trudności z pytaniami o kluski, miał bardzo dobrą passę. Teleturniej jednak wymaga skupienia, którego w pewnym momencie zabrakło uczestnikowi.
Pan Mateusz dotarł do pułapu 125 tysięcy złotych, a pytanie zadane przez Huberta Urbańskiego okazało się nie lada wyzwaniem. Musiał wskazać potoczną nazwę dla banknotu 500 euro.
Jak nazywane są banknoty o nominale 500 euro?
A: mandarynki,
B: jagodzianki,
C: limonki,
D: groszki.
Prowadzący, próbując rozładować napięcie panujące w studiu zapytał, jaką walutą najczęściej spotyka w pracy. Niestety, zdecydowanie częściej ma do czynienia ze złotówkami, dlatego ten trop nie pomógł. Ostatecznie skorzystał z ostatniego koła ratunkowego, jakim był telefon do przyjaciela.
Po drugiej stronie znalazła się dziewczyna uczestnika. Magda przyznała, że również nie ma pojęcia, jak potocznie mówi się na banknot 500 euro. Wydaje jej się, że jest w kolorze żółtym dlatego postawiłaby na limonki.
Nie wiem, czy nie żółty, więc postawiłabym na limonki - próbowała pomóc.
Mateusz przyznał, że osobiście stawiał na mandarynki, ale nie jest ryzykantem i zdecydował się zrezygnować z dalszej gry. Opuścił studio z kwotą 75 tysięcy złotych.
Jagodzianki to potoczna nazwa dla banknotu 500 euro. Poprawna odpowiedź to A. Uczestnik podjął dobrą decyzję i opuścił studio z gwarantowaną kwotą 75 tysięcy złotych.
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Annę Popek "atakują czerwone serduszka". Gorzko oceniła WOŚP. "Pomaganie to wybór, a nie przymus"
Roksana Węgiel na wspólnych kadrach z mamą. Internauci są zgodni: Jak siostry
Stylistka przyjrzała się kreacji Marty Nawrockiej w Wilnie. Punktuje błędy
Kasia Tusk z humorem o wsparciu WOŚP. Porównała swoją aukcję z licytacją ojca. Padły słowa o "nepo babies"
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Kaczorowska i Rogacewicz spędzili wyjątkowe chwile w górach. "Zostawiam to w naszych sercach"
Syn Seweryna nie mówi już po polsku. Tak zwraca się do znanego ojca
Burza po nowym odcinku "The Voice Senior". Widzowie podzieleni przez uczestniczkę