Więcej na temat programu "Hotel Paradise" przeczytasz na portalu Gazeta.pl.
Vanessa Wietrzyk pojawiła się w czwartej edycji popularnego reality show "Hotel Paradise". Piękna brunetka związała się z Mateuszem. Para była bardzo lubiana przez widzów i odpadła na chwilę przed wielkim finałem. Vanessa i Mateusz spotykali się ze sobą po powrocie do Polski, jednak ostatecznie ich relacja nie przetrwała próby czasu. Pomimo że atrakcyjna rezydentka "Hotelu..." w programie nie znalazła miłości, to na pewno powiększyła grono obserwatorów na Instagramie. Kiedy ostatnio odpowiadała na pytania internautów, mogliśmy się dowiedzieć nieco więcej o ambicjach byłej uczestniczki.
Wietrzyk korzysta z popularności zdobytej w "Hotelu Paradise". Chętnie nawiązuje marketingowe współprace, często pokazuje również, jak wygląda jej prywatne życie. Ostatnio na Instagramie zorganizował serię "Q&A". Choć z powodzeniem prowadzi własną firmę (zajmuje się makijażem permanentnym), nie zabrakło pytań o dalsze plany zawodowe.
Chciałabyś zostać nową prowadzącą "Hotelu Paradise"? - wprost zapytał internauta.
Odpowiedź Vanessy zdradza, że kobieta ma apetyt na rozkręcenie kariery telewizyjnej. Czy Klaudia El Dursi musi zacząć się obawiać?
Myślę, że podjęłabym się tego stanowiska. Na pewno nie chcę kończyć przygody z telewizją - napisała była partnerka Mateusza.
Aktualnie na antenie TVN7 i platformie streamingowej Player możemy oglądać piątą edycję "Hotelu Paradise". Program od pierwszej edycji prowadzony jest przez Klaudię El Dursi. Zarówno uczestnicy, jak i widzowie uwielbiają jej elegancki i dostojny styl. Okazuje się jednak, że ma konkurentki, które chętnie sprzątnęłyby jej funkcję sprzed nosa.
Dorota Gawryluk reaguje na krytykę po debacie u Nawrockiego. Jest też stanowisko Polsatu
Tak wygląda mazurska willa Kwaśniewskich. Tuż obok kryje się coś jeszcze
Zaskakujące słowa Englert przed startem "Tańca z gwiazdami". "Myślę, że ludzie mnie nie lubią"
Nowe zdjęcie Johna Goodmana trafiło do sieci. Aktor schudł 90 kg
Nie wanna i nie płytki. W łazience Szelągowskiej wszyscy patrzą na ten jeden detal
Tak nazywała się Marta Nawrocka przed ślubem. Długo o tym nie mówiono
Polska aktorka zdobywa złote medale i bije rekordy. "Może jestem jedyna na cały świat?"
Co jada się u Nawrockiego? Szczegóły zamówienia za pół miliona złotych
Hyży odpaliła się po tych komentarzach. "Skończyła mi się cierpliwość"