Więcej o programie "Milionerzy" przeczytasz na portalu Gazeta.pl
W powtórce 462. odcinka "Milionerów" mogliśmy obserwować grę Szymona Batury. Specjalista ds. HR z Poznania przyznał, że ewentualną wygraną pragnie przeznaczyć na podróże. Towarzyszyła mu kuzynka Kasia. Już drugie pytanie odrobinę wybiło uczestnika z rytmu, ostatecznie jednak Szymon zachował zimną krew.
A. szosy
B. autostrady
C. arterii
D. alei
Szymon już na wstępie zaznaczył, że nie czuje się dobrze w dziedzinie ogrodnictwa. Przytoczył w tym miejscu zabawną historię, która rozbawiła siedzącą na widowni kuzynkę.
Mistrzem ogrodnictwa nie jestem. Nawet mi kiedyś fasolka hodowana w ramach doświadczenia w podstawówce umarła - wspominał uczestnik.
O dziwo jednak, mężczyzna nie zastanawiał się długo nad wyborem odpowiedzi. Ostatecznie zaznaczył wariant D. Prowadzący postanowił jednak potrzymać jeszcze chwilę widzów i uczestnika w niepewności, bowiem właśnie przed przeczytaniem prawidłowej odpowiedzi, ogłosił przerwę.
Okazało się, że Szymon miał rację. Pergola bowiem, według definicji, jest budowlą ogrodową w postaci zacienionej alei, która składa się z dwóch rzędów podpór i ułożonej na nich lekkiej kratownicy lub układu belek podtrzymujących rośliny, najczęściej pnące.
Hubert Urbański potwierdził, że uczestnik wybrał prawidłową odpowiedź, po czym płynnie przeszedł do kolejnego pytania.
Znaliście prawidłową odpowiedź na pytanie z 462. odcinka "Milionerów"?
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Annę Popek "atakują czerwone serduszka". Gorzko oceniła WOŚP. "Pomaganie to wybór, a nie przymus"
Owsiak zdradził, jak mieszka. Takie nieprzyjemności go spotykają
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Syn Seweryna nie mówi już po polsku. Tak zwraca się do znanego ojca
Stylistka przyjrzała się kreacji Marty Nawrockiej w Wilnie. Punktuje błędy
Jakub Orliński na zdjęciu z Rihanną i Brigitte Macron. Zdradził, co usłyszał od piosenkarki
Roksana Węgiel na wspólnych kadrach z mamą. Internauci są zgodni: Jak siostry
Bartosz Obuchowicz w szczerym wyznaniu na temat choroby. "To mnie przeraziło"