Więcej informacji na temat telewizyjnych teleturniejów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Pierwszy finał miesiąca programu "Jaka to melodia?" w 2022 roku za nami. Podczas odcinka Rafał Brzozowski pozwolił sobie na uszczypliwy komentarz w stronę jednego z uczestników. Widzowie są zaskoczeni zachowaniem gospodarza.
Telewizja Polska postarała się, by finałowy odcinek stycznia był wyjątkowy. W trakcie programu na scenie pojawił się "wyjątkowy" gość. Zenek Martyniuk zaśpiewał swoje największe przeboje. Później liczyła się już tylko rywalizacja. Pulę nagród ustalono klasycznie na 80 tys. złotych. Walczyło o nią trzech panów. W pewnym momencie Rafał Brzozowski skomentował ubiór jednego z graczy.
Roman, jaką piękną muszkę masz. Normalnie aż ci pozazdrościłem. Zielona? Popatrz, nie wpadłbym na to.
W trakcie programu wyróżniał się pan Piotr. Dzięki ogromnej wiedzy dostał się do ostatniej rundy finału. Szczęście go jednak opuściło, pomylił tytuł jednej z piosenek, po chwili odpowiedział poprawnie, ale niestety było już za późno. Zakończył grę z wynikiem 20 150 złotych. Wtedy prowadzący zaskoczył wypowiedzianym komentarzem.
Jestem zdegustowany. Nie wiem, co mam powiedzieć. Jestem trochę niepocieszony.
Rafał Brzozowski nie ukrywał rozczarowania. Jednak wyraźnie podkreślił, że uważa Piotra za wyjątkowo dobrego zawodnika. Być może właśnie dlatego przegrana finalisty tak bardzo go zabolała.
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
Nawrocki reklamuje podcast "bez zbędnych hamulców". Przesadził? "Na miłość boską, prezydent to nie influencer"
Anna Wendzikowska zawstydziła Leonardo DiCaprio. "Zmieszał się"
Anna Dymna jest matką chrzestną Heleny Englert. Jedno ją martwi. "Mam wyrzuty sumienia"
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Wybrali "najseksowniejszego mężczyznę na świecie", a ja widzę duży problem i stawiam niewygodne pytania
Aż trudno uwierzyć, co spotkało Hyży i jej córkę w sklepie. To był moment, który zmienił wszystko