"Królowe życia". Sylwia Peretti została okradziona. Podejrzewa, kto mógł się włamać do jej domu

W ubiegłym roku ktoś włamał się do willi Sylwii Peretti i skradł kosztowności. Celebrytka podejrzewa, że był to ktoś znajomy. Wyjaśniła, dlaczego tak myśli.

Więcej ciekawych newsów znajdziesz na Gazeta.pl

Sylwia Peretti zasłynęła dzięki programowi "Królowe życia". Podobnie jak reszta uczestników pławi się w luksusach. Uczestniczka show mieszka w 700-metrowej willi wraz z mężem Łukaszem Porzuczkiem. Ostatnio poinformowała, że została okradziona.

Zobacz wideo "Królowe życia": Dagmara po wypadku nie może chodzić w szpilkach

Przyjaźń w show- biznesie istnieje naprawdę! Oni są na to idealnym przykłademPrzyjaźń w show-biznesie istnieje naprawdę! Oni są na to idealnym przykładem

Do wstrząsających wydarzeń w krakowskiej willi doszło w ubiegłym roku. Sylwia Peretti opowiedziała o zdarzeniach w rozmowie z portalem dziendobry.tvn.pl. Pewna osoba włamała się na posesję i wykradła kosztowności, w tym mnóstwo biżuterii. 

Sylwia Peretti została okradziona. Podejrzewa, kto jest sprawcą

Sylwia Peretti za sprawcę podejrzewa kogoś ze znajomych. Tego wieczoru udała się na kolację. W domu nie było nikogo przez zaledwie półtorej godziny, a złodziej poszedł w dwa zupełnie odległe rogi. Musiał to być ktoś, kto już wcześniej gościł w willi i znał wartość przedmiotów. 

Pojechaliśmy gdzieś na kolację, nie było nas raptem półtorej godziny. […] Dom ma ponad 700 metrów, złodzieje poszli w dwa odległe rogi. Wiem, że to był ktoś z kręgu znajomych. Nie podejrzewam wszystkich, ale jest niepewność, że możesz napić się z kimś wódki, patrząc prosto w oczy i masz świadomość, że ta osoba może mieć z tym coś wspólnego - wyznała Peretti.

Sylwia Peretti"Królowe życia". Sylwia Peretti zmieniła się nie do poznania. Jak dawniej wyglądały inne królowe?

Gwiazda "Królowych życia" wyznała, że z domu zniknęły pierścionki zaręczynowe, pamiątki rodzinne oraz zegarki. Były to drogie przedmioty, ale posiadające przede wszystkim wartość sentymentalną. Złodziej musiał sobie zdawać z tego sprawę. Sylwia Peretti do dziś jest niepewna, co do niektórych gości.

Ten ktoś wiedział, co robi, bo skradł wszystkie pierścionki zaręczynowe i inne pamiątki po rodzicach, po babci, zegarki... Wiadomo, że nie byle jakie.

Myślicie, że sprawa niebawem się rozwiąże?

Więcej o: