"Królowe życia". Kim jest Megakot wyrzucony z show? Milioner sprzedawał na bazarze i grał u Vegi. Był podejrzany o zabójstwo

Megakot znika z "Królowych życia". Na brak środków do życia jednak nie będzie mógł narzekać. Prowadzi intratne interesy.

Więcej informacji na temat celebrytów na stronie głównej Gazeta.pl

Megakot, a właściwie Arkadiusz Zgorzelski, stał się znany szerszej publiczności za sprawą udziału w show "Królowe życia", gdzie występuje również Dagmara Kaźmierska. Teraz okazuje się, że celebryta nie pojawi się już w kolejnych odcinkach produkcji. Megakot został usunięty z programu ze względu na mroczną przeszłość. Przypomnijmy, że cztery jego partnerki nie żyją. W sprawie jednego z morderstw był nawet podejrzanym. 

Zamordowali mi kiedyś dziewczynę. Już z nią wtedy nie byłem. Nawet policja mnie podejrzewała, że to ja ją zabiłem. Oskarżali mnie o zabójstwo, ale potem złapali prawdziwego mordercę - mówił wywiadzie z Winim. 

Należy dodać, że 51-latek spotyka się z bardzo młodymi kobietami, które wchodzą dopiero w dorosłość. Co jeszcze wiadomo o Zgorzelskim?

Zobacz wideo Megakot wybiera samochód dla swojej dziewczyny

Megakot - kiedyś sprzedawał na bazarze, dziś obraca milionami

Megakot zarabiał nie tylko na występach w "Królowych życia". Mężczyzna jest deweloperem i jest powiązany z wieloma spółkami deweloperskimi. Jedna z nich wyceniana jest na 1,3 mln złotych. Jest więc majętnym człowiekiem, czym chętnie chwali się na Instagramie. Zgorzelski publikuje wszak zdjęcia z zagranicznych wojaży, pozując na tle luksusowych aut czy jachtów. Zatrzymuje się też w drogich hotelach. 

 
 

Smykałkę do interesów odkrył w sobie już w młodości, choć zaczynał skromnie. W czasach PRL, jako nastolatek, sprzedawał warzywa na targu w Szczecinie. Później zapragnął większych pieniędzy. Sprzedawał samochody.

Jeździłem z kumplami z osiedla. Kupowałem po kilka aut naraz. Robiłem tego sporo, ale ogólnie to mi się nie podobało. Było to jednak bardzo rentowne. Robiłem zawód, którego nigdy bym nie chciał uprawiać, ale były z tego bardzo dobre pieniądze - mówił Winiemu.

Megakot zagrał u Patryka Vegi

Megakot lubi otaczać się ludźmi z show-biznesu. Chwali się, że jego przyjacielem jest Michał Wójcik z kabaretu Ani Mru Mru. 

 

Nazywa się też "ojcem" Lorda Kruszwila. Megakot nie tylko imprezuje z celebrytą, ale zakłada z nim biznes z zakresu branży deweloperskiej. 

 

Ponadto chwali się też, że wystąpił w "Kobietach mafii 2" Patryka Vegi. Wcielił się tam w postać policjanta, a na Instagramie pochwalił się zakulisowym materiałem z planu zdjęciowego. 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.