Więcej artykułów na temat uczestników programu "Hotel Paradise" przeczytasz na stronie Gazeta.pl
Czwarta edycja "Hotelu Paradise" uważana jest przez widzów za jedną z najbardziej kontrowersyjnych. Uczestnicy dostarczyli fanom popularnej produkcji wielu wrażeń i zwrotów akcji. Intrygi i konflikty mieszały się z romantycznymi chwilami. Tuż przed finałem odpadli faworyci i pary, który były ze sobą od dłuższego czasu. Decyzją byłych mieszkańców rajskiego hotelu, na ścieżce lojalności znaleźli się Michał i Sara, którzy rozpoczęli wspólną drogę w show tuż przed końcem programu. Jednak ich wspólna przygoda nie zakończyła się szczęśliwe dla chłopaka. Jego partnerka zdecydowała się rzucić kulą, tym samym pozbawiając go głównej nagrody.
Z pewnością finał czwartej edycji "Hotelu Paradise" zostanie na długo zapamiętany. Wbrew temu, że widzowie spodziewali się, że Sara i Michał podzielą się główną nagrodą, okazało się inaczej. Pomimo zapewnień o przyjaźni dziewczyna podjęła decyzję o zgarnięciu całej puli dla siebie.
Przyjaźń jest dla mnie bardzo ważna i myślę, że jeśli jest prawdziwa, to przetrwa taką próbę - powiedziała Sara.
Michał nie krył ogromnego zaskoczenia, ponieważ sądził, że nie dojdzie do takiej sytuacji. Tym bardziej że oboje obiecali sobie, że nikt nie rzuci kulą. Kilka miesięcy po tym wydarzeniu chłopak na Instagramie przypomniał, co wydarzyło się tuż przed wielkim finałem.
Mimo że nie spodziewałem się tego, że wygramy, to zanim weszliśmy na scenę, wziąłem Sarę na bok i zapytałem: Co jak uda nam się wygrać i staniemy z kulami? Oboje bez wahania powiedzieliśmy sobie, że żadne z nas nie rzuci kulą - napisał Michał.
Rzeczywistość okazała się inna i Michał pozostał jedynie ze wspomnieniami z rajskiego hotelu. Również fani programu nie spodziewali się takiego obrotu spraw. Na oficjalnym profilu rozpętała się burza w komentarzach. Pod adresem Sary padło sporo gorzkich słów.
Słabo się zachowała. Jak bardzo ją lubiłam, tak bardzo mnie zawiodła.
W życiu bym się nie spodziewała tego po niej. Zachowała się paskudnie.
Co za fałszywe zachowanie, jak mogła rzucić kulą? Taka przyjaźń była na ostatniej pandorze.
Jak można być tak nielojalną? - czytamy.
Jest również dużo komentarzy, które pochwalają decyzję Sary. Sporo osób nie widzi nic złego w tym, że zdecydowała się rzucić kulą i gratulują podjętej decyzji. Fani są również zgodni, że był to jeden z najbardziej emocjonujących i najciekawszych finałów ze wszystkich dotychczasowych edycji.
Najlepsza decyzja, jaką akurat ona mogła podjąć.
Brawo Sara! W końcu coś się działo.
Może i Majka szkoda, ale bardzo zasługiwała. Gratulacje Sara! - napisali internauci.
Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na kolejną odsłonę randkowego show.
Po aferze o Tosię kariera Szelągowskiej wisi na włosku? Opadły maski
Trzeci odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Tak wygląda dom Joanny Przetakiewicz. Dominują marmur i złoto, ale są też rodzinne akcenty
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Schudła już 55 kg! Teraz "Mama na obrotach" musiała odpowiedzieć na zaczepkę internautki
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Córka Andrzeja Dudy miała wypadek pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Chajzer wkroczył na parkiet z żoną. Ten utwór wybrali na pierwszy taniec
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt