Więcej informacji na temat programów rozrywkowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
12. edycja "The Voice of Poland" dobiega końca. W finałowym odcinku muzycznego show TVP2 zobaczyliśmy czterech utalentowanych uczestników. Na scenie wystąpili: Rafał Kozik, Wiktor Dyduła, Bartosz Madej i Marta Burdynowicz. Kto z nich odpadł jako pierwszy? Okazuje się, że z szansą na wygraną pożegnał się Wiktor Dyduła.
Podczas finału 12. edycji "The Voice of Poland", który został wyemitowany 4 grudnia, działo się już od pierwszej minuty, a emocje sięgały zenitu. Finaliści walczą aż w trzech rundach. W pierwszej każdy zaśpiewał zagraniczny utwór oraz wystąpił ze swoim trenerem. W drugim etapie troje finalistów zaśpiewało polskie hity. Z kolei w ostatnim usłyszeliśmy dźwięki najnowszych singli finalistów. Ostatecznie to SMS-y widzów zadecydowały, kto został najlepszym polskim głosem tego roku.
Na pierwszy ogień poszedł Wiktor Dyduła - podopieczny Barona i Tomsona. Uczestnik wraz z muzykami wystąpili z utworem "Best Of You" zespołu Foo Fighters. Wyszło im całkiem zacne. Dyduła dał też czady w urorze "Kiss from a rose" Seala.
To był występ na najwyższym poziomie - zachwycała się Grzeszczak.
Widzowie mogli też posłuchać duetu Rafał Kozik i Sylwia Grzeszczak, którzy sprawdzili się w utworze "You Raise Me Up" Josha Grobana. Kilka chwil później Kozik zmierzył się z hitem Adele "Easy On Me".
Leć i leć, niech los ci sprzyja - życzyła Justyna Steczkowska.
Jako trzeci wystąpił Bartosz Madej ze swoim mentorem - Markiem Piekarczykiem. Tego wykonania utworu "Modlitwa" Breakout zapamiętamy na długo.
Byłeś sobą, tobie się to fantastycznie udało - zachwycała się Grzeszczak.
Masz w sobie tyle uroku. To było najlepsze wykonanie, które usłyszałam w tej programie. Stanął przede mną prawdziwy wokalista. Gratuluję ci bardzo - mówiła Steczkowska.
Ja wiem, że jesteś dobrym wokalistą i dobrym człowiekiem - usłyszeliśmy z ust Barona.
Jako ostatnia wystąpiła podopieczna Justyny Steczkowskiej Marta Burdynowicz. Panie wystąpiły razem na scenie nie po raz pierwszy. Okazuje się, że diwa zaprosiła Martę na jeden ze swoich koncertów. Na cenie "The Voice of Poland" oczarowały widzów wykonaniem utworu "Angel" Sarah McLachlan. Marta nie miała też łatego zadania, kiedy musiała wykonać hit I" Will Always Love You" Whitney Houston. Poradziła sobie jednak doskonale. Piękny głos i piękna interpretacja.
Nie trzeba było ekipy sprzątającej. Ten występ był świetny - zachwycał się Baron.
Ja jestem fanem Marty od dawna i będę fanem - mówił Piekarczyk.
Myślę, że wygrałaś tą piosenką - chwaliła Grzeszczak.
Do drugiego etapu programu nie dostał się niestety Wiktor Dyduła
Szok!
To jakaś pomyłka.
Nie! Zarządzam reasumpcję -pisali widzowie.
Też w to nie wierzycie?
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Halle Berry przerywa milczenie. Tak odpowiedziała na oskarżenia o przemoc wobec syna
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
W szkole nazywali ją "ruską agentką". Książkiewicz wróciła do bolesnych wspomnień
Po aferze z Jabłczyńską Powierza ujawnia, co ją spotkało. "Płakałam w poduszkę"