Więcej na temat telewizji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
To kolejne odejście z TVP. Tym razem Telewizję Polską opuściła Agata Biały-Cholewińska, która prowadziła programy w TVP Info, a widzowie mogą ją także kojarzyć z "Teleexpressu". Prezenterka zasili zespół Polsat News i jak dowiedział się portal Wirtualne Media, już 1 listopada pojawi się na antenie w paśmie "W rytmie dnia". W stacji pracuje aktualnie także jej mąż, który rozstał się z TVP w niejasnych okolicznościach.
Agata Biały-Cholewińska pracowała w TVP od 2014 roku. Przez jakiś czas była gospodynią "Teleexpressu". Wraz z mężem Michałem Cholewińskim prowadzili serwisy i programy informacyjne w TVP Info. W listopadzie ubiegłego roku mąż dziennikarki zniknął z anteny. Było to w czasie dużych protestów po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów o aborcji. W jednym z wydań programu w paśmie informacyjnym, prowadzący pozwolił sobie na uwagę:
Nie rozumiem, dlaczego Trybunał Konstytucyjny w tym czasie rozedrgania, poważnych, innych problemów w Polsce, ale także zaniepokojenia wielu ludzi, podjął tę sprawę - powiedział Michał Cholewiński.
Po tej wypowiedzi portal Onet informował, że prowadzący oraz jego żona mieli zostać zdegradowani. Według tych informacji, małżeństwo miało dostać "propozycję" przeniesienia do TVP Polonia i zmniejszenia zarobków. Pod koniec maja media informowały, że Cholewiński zaczyna pracę w Polsat News i od czerwca został prowadzącym program "Nowy Dzień". Teraz dołączy do niego żona.
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"