Chcesz wiedzieć więcej o programach telewizyjnych? Zajrzyj na stronę główną Gazeta.pl.
Kornelia Głaszcz wzięła udział w trzeciej edycji "Hotelu Paradise", jednak nie udało jej się dojść do finału i odnaleźć prawdziwej miłości. Mimo to jej Instagram obserwuje 140. tys. internautów. Uczestniczka chętnie dzieli się szczegółami z życia prywatnego. Wyznała, że cierpi na stwardnienie rozsiane i do końca życia musi przyjmować leki. Szczerze mówi również na temat zmian w wyglądzie, jakie sobie zafundowała. Tym razem postanowiła pokazać, jaką metamorfozę przeszła jej sylwetka.
Kornelia Głaszcz w ciągu dwóch lat całkowicie zmieniła swój wygląd. Nie tylko powiększyła usta, ale postawiła na korektę nosa oraz brody, o czym sama poinformowała w mediach społecznościowych. Regularnie przedłuża włosy i udało jej się również sporo zrzucić na wadze.
Na InstaStories opublikowała wspomnienie z filmiku, który nagrała przed dwoma laty. Na nagraniu widać, że bohaterka randkowego show TVN7 ma krótsze włosy i pełniejszą twarz. Naturalne usta również zwracają uwagę, Kornelia od jakiegoś czasu je powiększa.
Hit, słuchajcie wtedy ważyłam jakieś 13 kilogramów więcej - napisała Kornelia.
Uczestniczka schudła i nie ukrywa, że teraz czuje się świetnie w swoim ciele. Warto pamiętać, że aby siebie polubić, najpierw trzeba zaakceptować swoje kompleksy. Kornelia zdrowiej się odżywia i dba o aktywność fizyczną, a efekty widać na pierwszy rzut oka. Rzeczywiście bardzo się zmieniła w ciągu tych dwóch lat?
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"