Od kilku odcinków fani "Hotelu Paradise" są oburzeni postawą wobec jednej z uczestniczek - damska część hotelu znęca się nad Wiktorią. Doszło do tego, że produkcja postanowiła zmienić zwiastun jednego z odcinków i wypuścić go po przerobieniu z opóźnieniem. Na krytykę internautów odpowiedziała najpierw Launo. Dziewczyna wytłumaczyła, że robiła "show", które jest założeniem programu. Teraz do sprawy odniosła się Oha.
Oha postanowiła nagrać serię InstaStories i wypowiedzieć się na temat swojego zachowania w programie. Nawiązała do ciężkiej przeszłości i problemach, które jej towarzyszyły. Uczestniczka nie chciała się pokazać z wrażliwej strony. Przyznała, że miała siebie za silniejszą osobę, jednak udział w "Hotelu Paradise" wszystko zweryfikował. Towarzyszyły jej ciągłe złe myśli i czuła się niewystarczająco dobra.
Chodzi o to, że otoczyłam się skorupą, która nie pokazuje wrażliwej dziewczyny. Dochodząc do "Hotelu", myślałam, że poradzę sobie z tym wszystkim, ale kiedy odczuwałam to wszystko na własnej skórze i kiedy musiałam walczyć, żeby zostać, to ta walka mnie zniszczyła - powiedziała Oha o destrukcyjnym wpływie programu na jej psychikę.
Uczestniczka przyznała, że na czas programu przybrała maskę. W "Hotelu Paradise" panował ciągły nastrój rywalizacji i bardzo łatwo popadała w kompleksy. Oha wyznaje, że wśród bliskich jest zupełnie innym człowiekiem. Jest jej wstyd, że pokazała się w telewizji z tak wulgarnej strony. Twierdzi, że nie powinna była częstować swojej koleżanki starym drinkiem.
Sytuacja wprowadzała w nastrój rywalizacji i człowiek, chcąc nie chcąc, się porównywał. To wszystko wymknęło mi się spod kontroli. Zamiast pokazać siebie taką, jaką jestem przy moich bliskich, to pokazałam dziewczynę wulgarną, która nie zachowywała się dobrze.
Oha postanowiła przeprosić widzów i pozostałych uczestników programu. Uważa, że wyrządziła krzywdę także samej sobie. Jest jej bardzo głupio, kiedy ogląda nowe odcinki. Wszystko działo się pod wpływem emocji i zdążyła zapomnieć o pewnych sytuacjach. Oha zaznacza, że zawsze stara się być szczera. Nie pamięta wszystkiego, co działo się w "Hotelu Paradise" i nie umie wytłumaczyć swoich niestosownych zachowań.
Zawsze staram się być szczera i kiedy widzę, że popełniam błąd, to zastanawiam się nad tym i się przyznaję. Nie wiem, co powinnam więcej powiedzieć. [...] Jest mi mega głupio, czy to żarty i rywalizacja czy nie, to nie powinno to w ogóle mieć miejsca - mówi i dodaje, że nic nie usprawiedliwia jej zachowania w programie na playerze.
Uczestniczka "Hotelu Paradise" uważa, że rywalizacja i żarty nie usprawiedliwiają jej zachowania. Nie chciałaby nikomu obiecywać zmian, czas zweryfikuje, czy program był dla niej okazją do wyciągnięcia wniosków z własnego zachowania.
Lubisz "Hotel Paradise"? Więcej na ten temat znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl > > >
"Dziennikarz trafił w czuły punkt, a Karol Nawrocki ma krótki lont". Ekspertka punktuje zachowanie prezydenta
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają
Bill Cosby skazany za gwałt sprzed 54 lat. Musi zapłacić ogromne odszkodowanie
Torbicka w stylowym garniturze, Zalewski cały na czarno. Olejnik poszła na całość
Ralph Kaminski nie ma dobrych wspomnień z popularnego show. Mówi o "telewizyjnym cyrku"
Nożyński rozstał się z matką swoich synów. W "Tańcu z gwiazdami" ujawnił, jakie mają relacje
Zamknięto restaurację po "Kuchennych rewolucjach". Właściciele zabrali głos
Nowy wpis Wiśniewskiego po rozstaniu. Pokazał najmłodszego syna
Tak mieszkają Cichopek z Kurzajewskim. Patrzymy na poduszki w kształcie serc z ich inicjałami