W maju Marek Niedźwiecki poinformował, że odchodzi z Trójki po 35 latach pracy. W wydanym oświadczeniu podał powód swojej decyzji, która była związana "z posądzeniem go o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji". Był to skutek zamieszania wokół utworu Kazika Staszewskiego "Twój ból jest lepszy niż mój". Piosenka znalazła się wtedy na pierwszym miejscu listy przebojów, jednak informacja o tym została zdjęta ze strony. Uznano to za manipulację i złamanie regulaminu.
Kuba Wojewódzki przyznał, że chce, aby rozmowa miała charakter polityczny. Dziennikarz poruszył jednak dosyć drażliwy temat dalszej ścieżki zawodowej po odejściu z Trójki. Czy będzie dalej pracował w swoim fachu? Odpowiedź nie była jednoznaczna.
Być może jeszcze wrócę do radia, ale jeszcze nie wiem do jakiej stacji - powiedział radiowiec.
Zaraz po wypowiedzi Niedźwieckiego prowadzący na wizji zaproponował Markowi posadę w stacji newonce.radio, gdzie sam pracuje u boku Piotra Kędzierskiego. Okazuje się jednak, że Niedźwieckiego wcale nie jest tak łatwo przekonać do współpracy, a ten ma na swoim koncie wiele ofert. W odpowiedzi Wojewódzki usłyszał:
Dziękuję bardzo, ja zabieram te propozycje, chodzę od stacji do stacji i sprawdzam, jaką mają kawę - zdradził były prezenter Trójki Polskiego Radia.
Jak przyznał Niedźwiecki, śni mu się radio, a on nie widzi dla siebie innego miejsca, choć spełnia się także jako bloger. Na swojej autorskiej stronie prezenter dzieli się spostrzeżeniami, przemyśleniami, fotografiami i oczywiście utworami muzycznymi.
W rozmowie padło pytanie o reakcję Kazika na zachowanie Marka Niedźwieckiego wobec afery wywołanej utworem artysty. Jak wyznał słynny prezenter, Staszewski nie odezwał się.
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
Matylda Damięcka zareagowała na misję Artemis II. Tak mocnych grafik dawno nie było
"Sanatorium miłości". Niespodziewany komentarz nowej uczestniczki o Barbarze. Tego nikt się nie spodziewał
"Sanatorium miłości" z góry zaplanowane? Henryk puścił parę z ust
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja