W polskim show-biznesie trudno jest ukryć związek. Popularne osoby często jednak same opowiadają o nowych partnerach. Jarosław Kret chętnie mówił o relacji z Beatą Tadlą - wystąpili dwukrotnie na okładce "Vivy!". Kochankowie zdecydowali się jednak rozstać w 2018 roku, co odbiło się szerokim echem. Nauczony zamieszaniem wokół życia uczuciowego Jarosław, postanowił ukryć swój nowy związek. Mimo wszystko wyszło na jaw, że od roku spotyka się z Kariną Zuchorą. Kim jest nowa miłość prezentera?
W lutym 2019 roku paparazzi przyłapali Jarosława i Karinę. Już wtedy pojawiły się pytania, czy pogodynek znalazł nową miłość na krótko po rozstaniu z Beatą Tadlą. Tłumaczył wtedy, że łączy ich wspólny projekt.
Z Kariną pracujemy nad projektem takiego programu kulinarno-podróżniczego - wyjaśnił "Super Expressowi" Jarosław Kret.
Najwyraźniej nie tylko sfera zawodowa zbliżyła ich ku sobie. Karina Zuchora była finalistką trzeciej edycji programu "MasterChef". W starciu o tytuł, kontrakt na książkę kulinarną i pieniądze przegrała z Dominiką Wójciak. Do programu stacji TVN przyszła w 2015 roku, gdy była studentką wychowania fizycznego. W rozmowie z produkcją stwierdziła, że gdyby nie wzięła udziału w programie, teraz byłaby nauczycielką wychowania fizycznego.
Karina urodziła się we Włocławku, ale od 2011 roku z bratem mieszka w Warszawie. W rodzinnym mieście odnosiła sukcesy sportowe. Uprawiała lekkoatletykę, a konkretnie biegi przełajowe, później strzelectwo.
Myślicie, że do siebie pasują?
ZOBACZ: Jarosław Kret znów zakochany? Prezenter od roku ma spotykać się z finalistką programu "MasterChef"
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Daniel Martyniuk nie chce pracować w zawodzie. Ujawnił, jaką kwotę daje mu mama