W ostatnim odcinku "Hotelu Paradise" Łukasz miał możliwość wybrania nagrody za wygraną w konkurencji. Mógł zagwarantować sobie immunitet albo przywrócić Martę do programu. Jaką decyzję podjął?
Mieszkańcy rajskiego hotelu od rana próbowali się dowiedzieć, co postanowi Łukasz. Uczestnik do końca nie zdradzał, co zamierza zrobić. Podczas spotkania z Klaudią El Dursi miał ogłosić swoją decyzję. Całemu zdarzeniu w ukryciu przyglądała się Marta, która wątpiła, że Łukasz przywróci ją do programu. Właśnie z jej powodu uczestnik ostatnio musiał opuścić hotel.
ZOBACZ: "Hotel Paradise". Kto opuścił rajską wyspę? Takiej sytuacji w programie jeszcze nie było!
Dla mnie decyzja była ostatecznie dość prosta. Wczorajszy wieczór i to, jak zobaczyłem, jak ekipa jest ze sobą zintegrowana, jak silna jest więź między nimi, utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że nie ma większego sensu zaburzać tej harmonii. Poza tym bardzo tęsknie za Martą i fajnie byłoby ją zobaczyć - powiedział Łukasz.
Łukasz przywrócił Martę do programu, a mieszkańcy hotelu odetchnęli z ulgą. Jedynie Maciek był w niekomfortowej sytuacji, bo wcześniej zabiegał o względy dziewczyny. Marta opuściła program decyzją Marietty, która twierdziła, że między nią a Maćkiem nie ma uczucia. Podczas "Puszki Pandory" Maciek oświadczył, że nie będzie z Martą, nawet jeśli powróci ona do rajskiego hotelu. Wyznał, że chce pogłębić relację z Olą.
Kiedy Marta wróciła do programu, była pewna, że wraca do Maćka. Stwierdziła, że zupełnie ją zignorował, choć chwilę wcześniej deklarował coś innego.
Ja nie ukrywam, od razu ci powiem, że myślałam, że ja tu wchodzę dla ciebie. (...) Dwa dni temu, kiedy odchodziłam, mówiłeś, że wygrasz ten program dla mnie - wypomniała Maćkowi Marta.
Maciek sam przyznał, że uczestnicy śmiali się z niego, gdy mówił, że tęskni za dziewczyną. Powiedział Marcie, że dał Oli słowo i chce go dotrzymać.
Rozpoczęła się rywalizacja o względy Oli między Szymonem, z którym zaiskrzyło, oraz Maćkiem, z którym dziewczyna była w parze. Szymon z całych sił starał się dogadać się z dziewczyną, zaprosił ją na rozmowę w cztery oczy. Jego asem w rękawie znów okazały się... kabanosy.
Ostatnio to panowie musieli się wykazać w konkurencjach, ale teraz przyszła pora na panie. Dziewczyny miały do pokonania skomplikowany tor przeszkód. Zawody udało się zwyciężyć Oli, która na co dzień jest trenerką personalną. Nagrodą było przyznanie jednemu z panów immunitetu w czasie "Rajskiego rozdania".
Uczestnicy obmyślali strategię, jak sprawić, żeby zarówno Maciek jak i Szymon pozostali w hotelu. Komu immunitet przyzna Ola? Tego dowiemy się w piątek.
Burza w sieci po występie dziesięciolatka w "Mam talent!". "Nie powinno się tego robić dzieciom"
Donald Tusk odwiedził Koreę. Ekspertka jasno o jego zachowaniu na lotnisku
Julia Wieniawa w odważnej stylizacji. Ekspert nie ma wątpliwości
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Damięcka znów uderza. Wymowna grafika o Węgrzech i "zakazach"
Stanowski zabrał żonę na "Taniec z gwiazdami". Pojawiła się też gwiazda "Rodziny zastępczej"
Tajner mówi o powodach rozwodu z Wiśniewskim. "Miał duże kłopoty"
Fryzjer komentuje siwe włosy Niemen. Ależ słowa
Kabareciarze wyśmiewają kiełbasę Dudy i snusy Nawrockiego. Nie oszczędzili pierwszej damy. W komentarzach burza