Aleksiej Jarowenko polskim widzom lepiej znany jest jako Aleksiej Kosacz. Właśnie tę rolę odgrywa 32-letni Białorusin w serialu "Zniewolona", który cieszy się niesłabnącą popularnością. Jednak aktorstwo to nie jedyne jego zainteresowanie.
Aleksiej Jarowenko ma 32 lata i urodził się na Białorusi. Jak sam mówi, jest bardzo przywiązany do swojego kraju, i gdyby kiedyś przyszło mu zagrać w produkcji, która będzie Białoruś dyskredytować, odmówiły. Ale aktorstwo tak naprawdę wybrało go przez przypadek.
Aleksiej początkowo chciał zostać inżynierem. W dzieciństwie trenował piłkę nożną, jednak nie wiązał z nią przyszłości. Koniec końców dostał się na białoruską politechnikę w Mińsku. Prócz zwykłych zajęć z automatyki jako fakultet wybrał zajęcia z teatru. Szybko doszedł do wniosku, że to jest to, co mógłby robić. Udało mu się przy wsparciu jego nauczyciela dostać na Państwową Akademię Sztuki w Mińsku, którą ukończył w 2012 roku.
Przez cztery lata pracował w Narodowym Teatrze Akademickim im. Janki Kupały, obecnie skupia się na pracy dla telewizji. "Zniewolona" jest jedną z kilku produkcji, przy których bierze udział. Przeprowadził się do Kijowa, gdzie pracuje.
Aleksiej Jarowenko cztery lata temu wziął ślub z Olgą Karpową, Ukrainką. Olga Karpowa również jest aktorką i, jak mówi Aleksiej, jest to jedyna osoba z branży, która jest mu bliska:
Jedyną osobą ze środowiska "kreatywnego" jest moja żona. Jest dla mnie wszystkim - przyjaciółką, krytykiem i ukochaną.
Jarowenko skrywa jednak jeszcze jedną tajemnicę. Jest nie tylko aktorem, ale również muzykiem. Patrząc na jego kanały social media można odnieść wrażenie, że jest to wręcz dla niego o wiele ważniejsza rola, niż ta związana z aktorstwem. Aleksiej specjalizuje się w muzyce bluesowej, gra na gitarze i harmonijce, śpiewa. Razem ze swoim zespołem aktywnie koncertuje.
Aleksiej Jarowarenko w serialu "Zniewolona" gra swojego imiennika, Aleksieja Kosacza. Jest to ukochany Kateriny Wierbickajej, chłopki z pochodzenia, ale z wychowania szlachcianki. Ich mezalians napędza całą fabułę serialu ukraińskiego, który jest hitem tego lata w TVP.
A jeśli nie "Zniewolona" w TVP to co? Sprawdź, które seriale warto zobaczyć:
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"